O śmierci Heleny Kmieć poinformowała Wspólnota Wolontariatu Misyjnego Salvator, z którą młoda kobieta była związana. Do tragedii doszło we wtorek czasu polskiego w miejscowości Cochabamba; podczas napadu na ochronkę dla dzieci napastnik ugodził kobietę nożem. Pomimo prób ratowania życia, zmarła.

"MSZ potwierdza informację, że polska obywatelka padła ofiarą zabójstwa w Boliwii. Konsul RP w Limie monitoruje sytuację i jest w stałym kontakcie z boliwijskim wymiarem sprawiedliwości. Boliwijska policja bada okoliczności przestępstwa, zatrzymano podejrzanych" - poinformował w środę PAP MSZ.

"Z uwagi na ochronę prywatności i dobro rodziny oraz prowadzone śledztwo w sprawie, nie udzielamy szczegółowych informacji osobom trzecim" - podkreślono.

Wspólnota Wolontariatu Misyjnego Salvator z siedzibą w Trzebini to grupa młodych ludzi skupiona przy zgromadzeniu Salwatorianów. Polscy wolontariusze działają na placówkach misyjnych w różnych krajach pomagając osobom potrzebującym w szkołach, szpitalach, hospicjach, placówkach wychowawczych i przy parafiach.(PAP)