Jak oświadczył rzecznik Międzynarodowych Sił Wspierania Bezpieczeństwa (ISAF), kierowca autobusu zignorował sygnały do zatrzymania się i mimo dwukrotnego oddania strzałów ostrzegawczych, nie zatrzymał się.

Według gubernatora prowincji, co najmniej 10 dalszych pasażerów autobusu zostało rannych.

Incydent może jeszcze bardziej skomplikować sytuację sił ISAF w Afganistanie. Według danych ONZ, w tym roku żołnierze USA i innych krajów wchodzących w skład ISAF, a także wojsk rządowych, zastrzelili już 577 afgańskich cywilów.

Te same źródła twierdzą, że od kul talibów zginęło co najmniej 800 cywilów.(PAP)

jm/

0921