Eksperci mówią, że rozwiązanie zaproponowane przez Ministerstwo Finansów jest optymalne. Na razie stanowisko resortu wystarczy i nie trzeba zmieniać rozporządzenia o klasyfikacji budżetowej. ‒ Na chwilę obecną rozwiązanie jest uzasadnione, bo środki na wypłatę dodatku węglowego jak najbardziej pochodzą ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Jednak przy najbliższej zmianie klasyfikacji należałoby rozważyć, czy zmienić nazwę par. 2180 np. na „Środki z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań bieżących”, czy też wprowadzić nowy paragraf w tym zakresie - mówi Krystyna Gąsiorek, ekspert z zakresu sprawozdawczości i klasyfikacji budżetowej. I dodaje, że w przyszłości MF, aby ograniczyć domysły i propozycje ekspertów i skarbników, po wprowadzeniu zmian ustawowych, które mają wpływ na budżety jednostek samorządu terytorialnego, powinno przedstawić od razu propozycję modyfikacji klasyfikacji budżetowej. -Uniknęlibyśmy wtedy wielu zbędnych zmian w uchwałach budżetowych czy też planach finansowych - posumowuje ekspertka.

Burzliwe dyskusje na forach