Ministerstwo Zdrowia nie odpuszcza. Chce uregulować maksymalny czas na przyjęcie pacjenta na szpitalny oddział ratunkowy (SOR) od zespołu ratownictwa medycznego. Zdaniem ekspertów przepis dotyczący 15 minut na przyjęcie karetki w wielu przypadkach pozostanie martwy.
Maksymalny czas na przyjęcie pacjenta od zespołu ratownictwa medycznego w szpitalach ma wynieść nie więcej niż 15 minut, licząc od momentu jego przybycia do placówki zarejestrowanej w Systemie Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego – wynika z projektu rozporządzenia ministra zdrowia, które trafiło do konsultacji publicznych. Na zgłaszanie uwag dano partnerom społecznym zaledwie tydzień. To, jak tłumaczy resort w ocenie skutków regulacji (OSR), konieczność, w związku z wejściem w życie ustawy zmieniającej ustawę o państwowym ratownictwie medycznym z 24 kwietnia 2025 r. (Dz.U. poz. 637). Nowy wymóg ma obowiązywać jeszcze w tym roku. Tak jak na etapie pracy nad nowelizacją ustawy, tak teraz na etapie rozporządzenia, to rozwiązanie budzi gorące emocje i obawy co do jego zastosowania w praktyce.
Kluczowa analiza dla 15 minut na przyjęcie karetki
– Wciąż pojawia się pytanie, dlaczego resort tak bardzo upiera się na te 15 minut. Nie przedstawiono dotąd żadnej dokładnej analizy na temat tego, jak wygląda w Polsce w rzeczywistości odbiór pacjentów przez SOR od ratowników medycznych. A dane na ten temat są dostępne. Analiza powinna pokazywać średni czas w kraju, ale też w podziale na regiony, bo w każdym sytuacja zapewne wygląda inaczej. To powinno być punktem wyjścia do wdrażania konkretnych terminów – mówi Mateusz Komza, prezes Krajowej Rady Ratowników Medycznych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.