Nowoczesne zetki zrozumieją potrzebę zabezpieczenia na starość

Młodzi ludzie z reguły nie myślą o inwestowaniu na starość. ZUS stara się ich jednak przekonać, stosownie do ich stylu życia, do solidaryzmu społecznego – mówi Paweł Jaroszek, członek zarządu ZUS.

Obiegowa opinia głosi, że dla zetek (tak określa się ludzi urodzonych w i po 1995 r., którzy dorastają w całkowicie cyfrowym świecie) praca i pieniądze nie są sensem życia, jak dla ich rodziców i dziadków. Nie zagrzewają zatem długo miejsca w jednej firmie. Wedle ekspertów burzą standardy rynku pracy i są sporym wyzwaniem dla systemu emerytalnego… Prawda czy stereotypy?

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.