Jeśli ZUS odbiera rentę, to sąd zwykle ją zwraca. Wymiar sprawiedliwości ujmuje się za chorymi i najsłabszymi.

renta z tytułu niezdolności do pracy, choroba
Osoby niezdolne do pracy często o renty z tytułu niezdolności do pracy muszą walczyć przed sądem.Shutterstock
15 kwietnia 2025

Brukarz ze zwichniętym biodrem, stolarz, który nie potrafi zasznurować butów, czy pomoc dentysty ze schizofrenią paranoidalną – takim ludziom lekarze orzecznicy nakazują powrót do aktywności zawodowej, uznając ich za zdolnych do pracy. W opinii orzeczników mogą oni wracać na rynek pracy.

To przypadki z najświeższego dorobku sądów powszechnych. Jego analiza pokazuje, że albo lekarze orzecznicy ZUS mają spore braki kwalifikacyjne, albo na ślepo szukają oszczędności. Odrzucają niemal 40 proc. wniosków osób starających się o renty z tytułu niezdolności do pracy (patrz grafika). Aby wyeliminować patologię, eksperci zalecają uniezależnienie systemu orzecznictwa od organu rentowego (patrz: komentarz). Jednak na próżno szukać takiego postulatu w tzw. pakiecie orzeczniczym, nad którym rząd właśnie pracuje. Na razie poszkodowani mogą liczyć jedynie na sądy.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.