Jeśli nauczyciel akademicki spełnia wszystkie warunki, zwłaszcza ma orzeczenie lekarskie o potrzebie urlopu, rektor nie ma właściwie nic do powiedzenia. Decyzja może być tylko jedna – pozytywna. A zasada ta działała również podczas pandemii koronawirusa – tak wynika z wczorajszego wyroku Sądu Najwyższego, który zapadł w wyniku skargi kasacyjnej chirurga z ponad 40-letnim doświadczeniem zawodowym, będącego jednocześnie nauczycielem akademickim, przeciwko Warszawskiemu Uniwersytetowi Medycznemu (WUM).
Urlop dla poratowania zdrowia to odpłatna przerwa od pracy, przyznawana niektórym pracownikom w celu odbycia zalecanej rekonwalescencji, jeżeli stan zdrowia wymaga odseparowania się od służbowych zadań i rokuje odzyskanie zdolności do pracy. Choć nie ma charakteru powszechnie obowiązującego, należy się wielu grupom zawodowym, m.in. nauczycielom, nauczycielom akademickim, sędziom i prokuratorom. Uprawnionemu, który spełnia wszystkie ustawowe przesłanki do jego nabycia, pracodawca musi go udzielić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.