Nasz zakład pracy znajduje się niedaleko terenów bezpośrednio dotkniętych powodzią. Nie został zalany, więc pracujemy normalnie. Niektórzy nasi pracownicy jednak nie dotarli do pracy, poinformowali nas telefonicznie, że nie mogą przyjść, bo walczą z żywiołem, inni skontaktowali się z nami dopiero później. Czy przepisy przewidują jakieś szczególne rozwiązania dotyczące wynagrodzenia pracowników, którzy swoją nieobecność w pracy tłumaczą powodzią?
W opisywanym przypadku stosujemy szczególne przepisy zawarte w art. 8 specustawy powodziowej, tj. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi. Zgodnie z jego ust. 1 faktyczna niemożność świadczenia pracy w związku z powodzią stanowi podstawę usprawiedliwienia nieobecności pracownika w pracy. Za czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy z tej przyczyny pracownikowi przysługuje prawo do odpowiedniej części minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, przez okres nie dłuższy niż 10 dni roboczych wynikających z rozkładu czasu pracy pracownika. Wynagrodzenie to wypłaca pracodawca.
Przepisu tego nie stosujemy do pracowników, których uprawnienie do wynagrodzenia za czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy z powodu powodzi lub do innej formy rekompensaty utraconego wynagrodzenia z tego tytułu wynika z odrębnych przepisów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.