Za trzymiesięczne opóźnienie z wypłatą będzie grozić nawet dwa lata więzienia, a nieuczciwy pracodawca będzie mógł zapłacić aż 45 tys. zł grzywny. Jednak zdaniem ekspertów, kwoty nakładanych sankcji mogą się nie zmienić.
Od 2026 r. wynagrodzenie zasadnicze pracownika będzie musiało być równe co najmniej płacy minimalnej. Tak wynika z projektu nowej ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, który wczoraj, 26 sierpnia br., został wreszcie upubliczniony przez Rządowe Centrum Legislacji. Nowa regulacja ma stanowić wdrożenie dyrektywy UE 2022/2041 w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych, którą Polska powinna wdrożyć do 15 listopada br. Jednak projektowane przepisy dotyczące wynagrodzenia zasadniczego nie są elementem implementacji dyrektywy.
Projektowana nowa ustawa w zasadniczej części utrzymuje dotychczasowy mechanizm podnoszenia minimalnego wynagrodzenia. Nowością natomiast ma być m.in. weryfikacja, czy płaca minimalna sięga do 55 proc. średniego wynagrodzenia. Wreszcie projekt przewiduje też istotne zmiany w dwóch kodeksach: pracy (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz.1465 ze zm.) i karnym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 17 ze zm.),a polegają one na wzmocnieniu sankcji nakładanych na pracodawców, w tym m.in. za niepłacenie wynagrodzeń.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.