Solska: Waldemar Pawlak kpi z obywateli, którzy nie są rolnikami

Joanna Solska
Joanna SolskaDGP
20 października 2011

PSL, mimo marnego wyniku wyborczego, próbuje ułożyć koalicję rządową z PO na takich samych zasadach jak poprzednio. Ludowców wydaje się zachęcać do tego sam Donald Tusk, zapewniając, że inny partner w rządzie nie wchodzi w rachubę.

Szkoda, bo akurat trzymanie w odwodzie Ruchu Palikota stwarza Platformie bardzo komfortową sytuację i powinna z tego skorzystać.

Powtórka z koalicji na identycznych zasadach będzie bowiem fatalna. Główna zasada była taka, że spraw, o których jedna ze stron mówić nie chce, rząd w ogóle nie podejmuje. Dlatego przez całe cztery lata nie podejmowano problemu głębszej reformy KRUS, wcielenia rolników do powszechnego systemu podatkowego i niczego, co mogłoby się przyczynić do szybszej modernizacji tej mocno nieefektywnej gałęzi naszej gospodarki, jaką jest rolnictwo. Trybunał Konstytucyjny zmusił koalicję, żeby rozwiązał problem składek na zdrowie, których rolnicy także nie płacą, i już pierwsza przymiarka ludowców świadczy o tym, że nadal zamierzają grać z podatnikami w kulki. Waldemar Pawlak, zapewniając, że chciałby, aby rolnicy płacili składkę na zdrowie na takich samych zasadach jak pozostali Polacy, absolutnie nie ma zamiaru do tego dopuścić.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.