Wróblewski: Nauczyciele, nie degradujcie Polski

Tomasz Wróblewski
Tomasz WróblewskiDGP
22 września 2011

Kiedy Wielka Brytania utraciła amerykańskie kolonie, wybitny XVIII-wieczny pisarz Horace Walpole napisał o „Degradacji Anglii do stanu państwa tak błahego jak Dania czy Sardynia”. Walpole nie przewidział rewolucji przemysłowej – potęgi zachodniego umysłu, która z tak małych terytorialnie błahych państw jak Anglia uczyniła nowe mocarstwa.

200 lat później świat z otwartymi oczami patrzył, jak rozpadało się radzieckie imperium. Niezwyciężona armia, zbrojna w bomby atomowe, uległa geniuszowi wykształconemu na wolnych uczelniach Ameryki i Europy. Bez Harvardu, Oxfordu, Heidelbergu i doskonałego systemu edukacji Reagan nie wygrałby wyścigu zbrojeń, Armstrong nie lądowałby na Księżycu.

Pozostało 17% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.