Wojsko tnie etaty w administracji

Na koniec grudnia 2009 r. armia zatrudniała 49,3 tys. pracowników cywilnych
Na koniec grudnia 2009 r. armia zatrudniała 49,3 tys. pracowników cywilnychDGP
22 września 2010

W ciągu dwóch lat z armii ma zostać zwolnionych 4,8 tys. pracowników cywilnych. Redukcje nie ominą nawet MON.

Z wojska odchodzi ok. 10 proc. wszystkich zatrudnionych. Od początku września wręczane są im wypowiedzenia. Większość zasili rzeszę bezrobotnych. – Nie mamy wyboru, musimy dostosować wielkość cywilnej administracji do potrzeb armii zawodowej, której liczebność jest mniejsza niż tej z poboru – tłumaczy płk Sławomir Filipczak, dyrektor departamentu spraw socjalnych MON. Redukcje dotyczą wszystkich pracowników resortu: od gabinetu ministra przez dowództwa kolejnych sił zbrojnych aż po bazy lotnicze i materiałowe.

Listę osób wytypowanych do zwolnień przygotowali wojskowi pracodawcy: jednostki wojskowe, wojskowe biura emerytalne, rejonowe zarządy infrastruktury czy ośrodki przechowywania sprzętu. – Wyboru dokonywano na podstawie jasnych kryteriów: umiejętności, doświadczenia, wyników zawodowych i jakości pracy – zapewnia płk Filipczak.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.