Furia, z jaką Rosjanie atakują miasta na wschodzie Ukrainy, sprawia, że brudna wojna stała się jeszcze brudniejsza

Ukraina Rosja Ukraina żołnierze Rosja żołnierze Ukraina
shutterstock
8 czerwca 2024

Rosjanie przestali się oglądać na koszt ofensywy. Ale niezależnie od tego, ile otworzą nowych frontów – pod Charkowem czy pod Sumami – priorytetem dla nich pozostaje Donbas. Chodzi o domknięcie granic w obwodzie donieckim. Dopiero wtedy Władimir Putin będzie markował rozmowy o rozejmie, bo o trwałym pokoju dla Ukrainy nie ma mowy jeszcze przez lata.

Nie można było stworzyć centrum opieki paliatywnej w bardziej atrakcyjnym miejscu niż dawny hotel Dziedzictwo pod Perejasławiem. Kilka kilometrów od niego rozlewa się Dniepr otoczony przez wydmy i lasy. Wojna nigdy tu nie dotarła, nic tu nie spada.

W dawnym hotelu przebywają żołnierze elitarnych brygad, m.in. 3 szturmowej, która nawiązuje do Pułku Azow. Jedni mówią o niej, że to formacja tik tokowa, która walczy głównie w serwisach społecznościowych. Inni – że to jednostka wybrańców. Każda ze stron znajdzie milion argumentów na poparcie własnych tez.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.