To będzie opowieść o PEPP-ie. Lecz nie o Pepie Guardioli, trenerze prowadzącym z wielkimi sukcesami piłkarską FC Barcelonę. PEPP, który nas interesuje, to skrót od Pandemic Emergency Purchase Programme. Po polsku: Pandemiczny Program Zakupów Awaryjnych. To ważna – choć niezbyt znana – inicjatywa Europejskiego Banku Centralnego. Dlaczego powinniśmy wiedzieć o niej więcej? Bo to ona – w dyskretny sposób – uchroniła strefę euro od ekonomicznego kataklizmu w czasie COVID-19.
EBC odpalił PEPP w marcu 2020 r. Początkowo program opiewał na sumę 750 mld euro, ale szybko został zwiększony – rok temu miał wartość 1,8 bln. PEPP polegał z grubsza na tym, że bank brał na siebie dług krajów członkowskich Eurolandu. Dało to gospodarkom strefy euro przestrzeń na fiskalną interwencję w czasie pandemii. EBC – jako największemu producentowi pieniądza w Europie – nie zaszkodziło to w najmniejszym stopniu.