Reprodukcja elit. Jak biali rodzice w USA blokują desegregację

Puste klasy w szkołach niebawem się zapełnią
<p>TJ nie jest wyjątkiem.</p>Shutterstock
17 lipca 2022

Przeciętne białe dziecko w USA chodzi do szkoły, w której 70 proc. jego kolegów też jest białych. A kiedy to się zmienia, rodzice często idą do sądu

Liceum naukowo-technologiczne im. Thomasa Jeffersona w hrabstwie Fairfax to nie tylko szkoła marzeń każdego nastolatka z północnej Wirginii, który chciałby kiedyś pracować w NASA czy SpaceX. Uczniowie popularnego TJ od lat osiągają jedne z najlepszych wyników z testów końcowych (SAT) i taśmowo wygrywają konkursy dla matematycznych talentów. Kilka lat temu wysłali nawet w kosmos miniaturowego satelitę, którego sami skonstruowali. Dla wielu absolwentów liceum jest miękką trampoliną do MIT czy innej czołowej uczelni o profilu STEM (ang. science, technology, engineering, mathematics).

Bystrzaki, które przechodzą przez sito rekrutacyjne TJ, mają do wyboru szeroką gamę specjalistycznych kursów i zajęć laboratoryjnych – od genetyki i oceanografii po robotykę czy projektowanie architektoniczne. To jedna z nielicznych szkół w USA, która może się pochwalić pracownią z superkomputerem. Nic dziwnego, że w 2022 r. – już drugi rok z rzędu – zostaje uznana za najlepsze liceum w USA.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.