Postulowana w ramach deregulacji zasada „one in, one out” wbrew nazwie nie oznacza, że każdy nowy obowiązek dla przedsiębiorców będzie wiązał się z koniecznością uchylenia innego. Zwłaszcza że nikt nie będzie nadzorował przestrzegania tej reguły
Odpowiedzialne za przygotowanie tzw. pierwszego pakietu deregulacyjnego Ministerstwo Rozwoju i Technologii wielokrotnie wskazywało, że do zasad tworzenia prawa dla przedsiębiorców zostanie dopisana nowa reguła „one in, one out”. W ramach konsultacji społecznych tłumaczono ją w ten sposób, że „każdy dodawany obowiązek dla firm będzie wiązał się z koniecznością likwidacji innego obciążenia”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)