Przepisy, nakładające szereg obowiązków, w tym także przerwanie budowy w momencie powstania zagrożenia, czynią kierownika budowy osobą, która będzie w pierwszej kolejności brana pod uwagę jako podmiot odpowiedzialny za błędy w sferze bezpieczeństwa i higieny pracy.

   

Nawet na najmniejszej budowie nie można lekceważyć kwestii bezpieczeństwa. W razie wystąpienia zdarzenia wypadkowego, wdrażane są odpowiednie procedury, mające na celu, wyeliminowanie takich sytuacji, które potencjalnie mogą prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń. Gdy dojdzie do wypadku, pierwsze skrzypce będą grały Państwowa Inspekcja Pracy oraz organy ścigania – prokurator wraz z policją. To te organy ustalą, jakie zaniedbania doprowadziły do wypadku, kto zawinił i jakie konsekwencje z tego tytułu musi ponieść.

Rolą policji i prokuratury będzie zabezpieczenie dowodów i powołanie biegłego, czyli specjalisty z zakresu BHP, który mając wiedzę branżową budowlaną, będzie mógł ocenić, do jakich naruszeń doszło i czy miały one bezpośredni związek z wypadkiem.

Prawo budowlane: Kto odpowiada za wypadek na budowie

Najczęściej w razie zajścia zdarzenia wypadkowego na budowie odpowiadał będzie kierownik budowy, kierownik robót oraz brygadzista. Wynika to z prawa budowlanego, rozporządzenia w sprawie BHP podczas wykonywania robót budowlanych oraz orzecznictwa sądowego. To na tych osobach w pierwszej kolejności skupia się uwaga wszystkich, bo to im dany pracownik, który uległ wypadkowi bezpośrednio podlegał, to one kierowały go do wykonania pracy.

Pomimo, że podmiotem mogącym ponosić odpowiedzialność karną z tytułu narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo pracownika za zaistnienie wypadku na budowie, może być pracodawca, to w praktyce, akt oskarżenia kierowany jest gównie przeciwko kierownikom oraz brygadzistom.

Czy pracodawca może odpowiadać za wypadek na budowie?

Zgodnie z art. 212. pkt 1 KP obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa pracowników spoczywa na osobach kierujących pracownikami, czyli nadal w tej kategorii mieści się pracodawca.

Dlaczego więc tak rzadko pracodawca zasiada na ławie oskarżonych, w sprawach dotyczących prac budowlanych?

Są dwa powody. Pierwszym z nich jest to, że pracodawca na podstawie szeregu przepisów musi ułożyć proces budowlany w ten sposób, że najdonioślejszą część odpowiedzialności przekazuje kierownikowi budowy. To kierownik budowy zgodnie z art. 22 prawa budowlanego, przyjmie protokolarnie od inwestora teren budowy, a to wyznaczy i zapoczątkuje przyjęcie na siebie odpowiedzialności również w sferze BHP. To na kierowniku budowy będzie spoczywał obowiązek sporządzenia lub zadbania, aby został sporządzony plan bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Plan ten musi uwzględniać specyfikę robót budowlanych, stwarzających wysokie ryzyko utraty życia lub zdrowia. Prawo budowlane stanowi, że kierownik budowy jest równocześnie koordynatorem działań na rzecz bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, a zatem organizuje i kieruje budową obiektu budowlanego zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi, tak aby zapewnione było bezpieczeństwo i higiena pracy. Co najważniejsze, to kierownik robót koordynując działania zapewniające przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, powinien wymagać od wykonawców robót dokumentów potwierdzających odpowiednie przygotowanie zawodowe i uprawnienia kwalifikacyjne zatrudnionych pracowników, właściwe przeszkolenie pracowników w zakresie BHP, wyposażenie pracowników w odpowiednie dla wykonywanej pracy środki ochrony indywidualnej.

Ponadto, zgodnie z rozporządzeniem w sprawie BHP podczas wykonywania robót budowlanych „§5 Bezpośredni nadzór nad bezpieczeństwem i higieną pracy na stanowiskach pracy sprawują odpowiednio kierownik robót oraz mistrz budowlany, stosownie do zakresu obowiązków”.

Michał Buna, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni / Media

Te właśnie przepisy, nakładające szereg obowiązków, w tym także przerwania budowy w momencie powstania zagrożenia, czynią kierownika budowy, osobą, która będzie siłą rzeczy w pierwszej kolejności brana pod uwagę jako podmiot odpowiedzialny za błędy w sferze bezpieczeństwa i higieny pracy.

Prawo budowlane czy Kodeks pracy?

Nic kierownikowi nie pomogą przepisy Kodeksu pracy, które z założenia przewidują odpowiedzialność pracodawcy za stan BHP w miejscu pracy (art. 207 kp), gdyż w pierwszej kolejności będą brane pod uwagę właśnie przepisy prawa budowlanego oraz szczegółowe rozporządzenia wykonawcze.

Drugim powodem dlaczego to właśnie kierownik budowy odpowie za wypadek, wynika z treści przepisu karnego (220 kk), mówiącego o tym, że owo narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu musi być bezpośrednie.

Ową bezpośredniość definiuje się to jako wysoki stopień prawdopodobieństwa nastąpienia wypadku, w razie określonego zaniechania w zakresie BHP. Niezwykle ciężko doszukać się związku przyczynowego, noszącego cechy bezpośredniości, pomiędzy wypadkiem na budowie, a działaniem pracodawcy, szczególnie mając w pamięci ogrom obowiązków i uprawnień kierowników. To kierownik budowy jako profesjonalista, czuwa nad bezpieczeństwem, w trakcie trwania procesu budowlanego i dlatego to on poniesie odpowiedzialność za wypadek.

Michał Buna, adwokat w Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

Ważne

Więcej na ten temat:

Prawo budowlane [zmiany]: Odpowiedzialność pracodawcy za naruszanie zasad BHP na budowie

Zmiany w prawie budowlanym 2023: Czy będą miały wpływ na odpowiedzialność prawną za naruszanie zasad bezpieczeństwa na budowie

Jaka jest odpowiedzialność cywilna pracodawcy za naruszanie zasad BHP na budowie

Wypadek na budowie. Jakie działania podjąć

Bezpieczeństwo na budowie. Prawomocne skazanie kierownika budowy. Skutki finansowe i kary