– Ta ustawa to relikt, swoisty skansen. To jedyna na świecie, nie mówiąc już, że w Unii Europejskiej, regulacja, która uzależnia odpowiedzialność firmy od prejudykatu w postaci wyroku skazującego osobę fizyczną – mówił DGP Marcin Warchoł, zapowiadając pod koniec sierpnia rychłe skierowanie projektu do uzgodnień, co nastąpiło w piątek.
Projekt przewiduje rezygnację z konieczności uprzedniego skazania osoby fizycznej w celu pociągnięcia podmiotu zbiorowego do odpowiedzialności. Zostanie ona zastąpiona dwiema podstawami odpowiedzialności: za czyny własne podmiotu zbiorowego i za czyny popełnione przez członków władz, osoby uprawnione do działania lub pracowników.