Opłata reprograficzna na ostatniej prostej

prawo autorskie copyright
<p>Zastrzeżenia ekspertów wzbudza też objęcie opłatą urządzeń elektronicznych umożliwiających utrwalanie, a nie tylko zwielokrotnianie.</p>ShutterStock
4 lipca 2022

Ponad pół miliarda złotych mają wynieść wpływy z nowej daniny pobieranej od komputerów, tabletów i nośników – szacuje resort kultury.

Takie dane zawarto w ocenie skutków regulacji najnowszej wersji projektu ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego. Przewiduje ona wsparcie dla najmniej zarabiających artystów. Mają oni otrzymywać dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Pieniądze będą pochodzić z opłaty reprograficznej od urządzeń pozwalających na kopiowanie muzyki, filmów czy książek oraz czystych nośników. Jest ona pobiera już teraz, ale ma wzrosnąć kilkudziesięciokrotnie. Maksymalna ma wynieść 4 proc. ceny urządzenia.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.