Gdy trzyma się młotek, wszystko wygląda jak gwóźdź

Polska chce wprowadził opłatę reprograficzną od smartfonów.
Rzecznik generalny TSUE uważa, że za oglądanie Netflixa, nawet offline, nie należy się opłata reprograficzna.Shutterstock
14 października 2025

Najnowsza opinia rzecznika generalnego na temat opłaty reprograficznej jest ostrzeżeniem dla polskich organizacji zbiorowego zarządzania i ustawodawcy. Rozszerzanie zakresu opłaty za kopiowanie na użytek prywatny na sytuacje, w których uprawnieni zachowują kontrolę nad utworami, jest sprzeczne z prawem unijnym.

Rzecznik generalny Maciej Szpunar w swojej opinii z 2 października 2025 r. w sprawie C-496/24 dotyczącej opłat reprograficznych użył porównania, które niewątpliwie wejdzie do historii orzecznictwa. Stwierdził mianowicie, że instytucje odpowiedzialne za pobór opłaty reprograficznej w Niderlandach uległy pokusie rozszerzania zakresu wyjątku dotyczącego kopiowania na użytek prywatny poza granice wyznaczone przepisami i celem ich wprowadzenia. „Gdy się trzyma młotek, wszystko wygląda jak gwóźdź” – stwierdził. Ta metafora trafnie oddaje nastawienie wielu organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (OZZ) do kwestii opłaty za kopiowanie na użytek prywatny – nie tylko w Niderlandach, lecz także w Polsce.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png