Przygotowany przez prezydenta Andrzeja Dudę projekt nowelizacji Kodeksu karnego zaostrza kary m.in. za okaleczenie, uprowadzenie, porzucenie dziecka czy handel dziećmi. Ponadto przestępstwem ma stać się niezgłaszanie czynów przeciwko życiu, zdrowiu, wolności i wolności seksualnej wymierzonych w dobro dziecka.

Pierwsze czytanie projektu zaplanowano w Sejmie w piątek po głosowaniach około godz. 11.30.

Projekt popiera Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. "Nowe przepisy mają za zadanie jeszcze lepiej chronić najsłabszych, szczególnie dzieci. Krzywdziciele najmłodszych powinni być surowo karani, na pewno surowiej niż obecnie, adekwatnie do czynów" - powiedział PAP w czwartek.

"Nowelizacja nie ogranicza się do karania za przestępstwa, prawnie zobowiązuje do reagowania w przypadku posiadania wiedzy o okrucieństwie wobec dzieci. Umacniamy barierę ochronną wokół najmłodszych, formułując prawe ostrzeżenie: jeżeli podniesiesz rękę na dziecko, to poniesiesz odpowiednie konsekwencje" - podkreślił Michalak.

Na początku września - gdy projekt trafił do Sejmu - prezydencki minister Andrzej Dera mówił, że "sprawcy będą mieli jasny sygnał, że popełnianie przestępstw, gdzie ofiarami są dzieci, będzie surowo traktowane". "Wyraźnie podwyższamy surowość kar. Z drugiej strony, aby podnieść wrażliwość społeczną, dajemy wyraźny sygnał, że nie możemy być obojętni na krzywdy dziecka" - mówił Dera.

Wyraził wówczas przekonanie, że parlament w szybkim trybie uchwali proponowane zmiany. "Mam nadzieję, że będzie to jeden z projektów, który zostanie przyjęty przez wszystkich parlamentarzystów niezależnie od klubów politycznych; dobro dziecka, ochrona dzieci nie ma barw politycznych" - dodawał.

W projekcie zaproponowano wyższą karę za przestępstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka w wieku do 15 lat; przestępstwo tego typu stałoby się zbrodnią, za którą kara wynosiłaby od trzech do 15 lat więzienia. Obecnie w odniesieniu do tego przestępstwa nie ma oddzielnej regulacji dotyczącej dzieci. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osoby grozi teraz do 10 lat. Po zmianie podniesiona byłaby też kara za taki czyn wobec dorosłego - do 12 lat więzienia.

"Potrzeba zmiany prawa wynika z wyjątkowej dolegliwości skutków ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w przypadku najmłodszych" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Bardziej surowo karane byłoby także bezprawne pozbawienie wolności osoby poniżej 15. roku życia; kara wynosiłaby od trzech do 15 lat więzienia, czyli tyle samo, ile obecnie w przypadku przestępstwa pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Prezydent proponuje podniesienie kary minimalnej za handel osobą w wieku poniżej 15. roku życia z trzech do pięciu lat pozbawienia wolności.

Wyższe miałyby być także kary za porzucenie osoby małoletniej: od 3 miesięcy do 5 lat, a w przypadku śmierci porzuconego dziecka: od 2 do 12 lat. Obecnie kary te wynoszą odpowiednio: do 3 lat i do 8 lat pozbawienia wolności.

Za uprowadzenie lub zatrzymanie osoby poniżej 15. roku życia miałaby grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Obecnie jest to kara do 3 lat więzienia.

Obowiązkiem będzie zgłaszanie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, wolności i wolności seksualnej, obyczajności wymierzonych w dobro dziecka. Przykładowo, osobie, która będzie miała wiedzę o akcie pedofilskim i nie powiadomi o nim organów ścigania, miałaby grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Ponadto uzupełniona miałby zostać lista okoliczności, które sąd uwzględnia wymierzając karę: sąd musiałby także brać pod uwagę fakt popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniego i wówczas wymierzać odpowiednio wyższą karę w granicach przewidzianych w danym typie przestępstwa.

Zmianie miałby też ulec przepis ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, co wynika z konieczności zachowania spójności prawa i dostosowania do planowanych zmian w Kodeksie karnym.

Projekt został przygotowany we współpracy z RPD oraz Zespołem Analiz Systemowych KPRP, w którego skład wchodzą także RPO, Rzecznik Praw Pacjenta, Rzecznik Finansowy, przy współudziale Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej KPRP i Biura Prawa i Ustroju KPRP.