Czwartkową pikietą młodzi lekarze chcą przekonać posłów sejmowej komisji zdrowia, która pracować będzie tego dnia nad nowelizacją ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Medycy chcą, by parlamentarzyści od razu wpisali do niej podwyżkę uposażeń stażystów (są one pokrywane z Funduszu Pracy). Zapowiadają się gorące dyskusje, ponieważ lekarze rezydenci poza pikietą wezmą też udział w tym posiedzeniu komisji o godz. 12:00 jako przedstawiciele OZZL.

Proponowana ustawa przywraca staż podyplomowy dla lekarzy (miał wygasnąć - zgodnie z przepisami przyjętymi przez PO-PSL). Stażyści mają wynagrodzenie w wysokości 2007 zł brutto co wynika z rozporządzenia MZ w sprawie stażu podyplomowego. Z kolei rezydenci otrzymują 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. W praktyce oznacza to ok. 14 zł netto za godzinę pracy.

Jakie są oczekiwania medyków dowiemy się podczas manifestacji, ale OZZL chciał by stażysta miał 1 średnią krajową, a rezydent dwie. - Wiemy, że nie jest to możliwe od razu. W przypadku rezydentów postulujemy 1,5 średniej krajowej w przyszłym roku, a potem dalszy stopniowy wzrost - mówi DGP Damian Patecki, przewodniczący Zarządu Porozumienia Rezydentów OZZL.

Jak podkreślają lekarze rezydenci, w ciągu ostatniego roku spotkali się z ok. 130 posłami Prawa i Sprawiedliwości, przedstawiając im swoją sytuację i uzyskali od nich poparcie dla postulatu bezzwłocznego i znacznego podwyższenia płacy rezydenckiej, której obecny poziom posłowie uznali za karygodnie niski, a nawet „haniebny”. Porozumienie Rezydentów OZZL wyraża nadzieję, że w trakcie prac na wspomnianym wyżej rządowym projektem ustawy zmieniającej ustawę o zawodzie lekarza i lekarza dentysty (druk sejmowy 769) posłowie PiS spełnią swoją obietnicę i zgłoszą odpowiednią poprawkę brzmienia art. 16j. ust. 3 ustawy, zawierającą istotny wzrost pensji lekarza rezydenta.