Brexit coraz bliżej? Kraje UE buntują się przeciwko postulatom Londynu

autor: Bartłomiej Niedziński18.02.2016, 07:33; Aktualizacja: 18.02.2016, 08:13
Jeśli sprzeciw będzie zbyt mocny, a nacisk na Wielką Brytanię zbyt duży, Cameron może zerwać rozmowy

Jeśli sprzeciw będzie zbyt mocny, a nacisk na Wielką Brytanię zbyt duży, Cameron może zerwać rozmowyźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Chris Ratcliffe

Kraje UE buntują się przeciw porozumieniu z Londynem. Boją się obcięcia przywilejów dla migrantów oraz wtrącania się UK do spraw strefy euro.

Choć David Cameron i pozostali liderzy Unii nie chcą, by Wielka Brytania z niej wystąpiła, to im bliżej rozpoczynającego się dziś szczytu, tym więcej państw zgłaszało obiekcje co do porozumienia z Londynem. Różnice znacznie wykraczają poza sprzeciw Europy Środkowej wobec pomysłu ograniczenia prawa do świadczeń socjalnych dla imigrantów z pozostałych państw UE. Wczoraj przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk miał rozesłać do państw członkowskich propozycję porozumienia uaktualnioną w stosunku do wersji z początku lutego. Pierwotny projekt został źle przyjęty w Wielkiej Brytanii, bo wszystkie cztery główne żądania Camerona zostały w nim rozwodnione i pozbawione szczegółów.

Najbardziej sporną sprawą – zarówno z punktu widzenia brytyjskiej opinii publicznej, jak i Polski – jest kwestia ograniczenia świadczeń dla imigrantów. W propozycji Tuska czteroletni okres przejściowy dla imigrantów z pozostałych państw UE, który chce wprowadzić Cameron, zastąpiono tzw. hamulcem bezpieczeństwa. Państwo doświadczające nagłej presji migracyjnej mogłoby wprowadzić ograniczenia w dostępie do świadczeń, ale tylko za zgodą Unii i na pewien czas. Natomiast zasiłki na dzieci pozostające w kraju pochodzenia byłyby wypłacane według lokalnych, a nie brytyjskich stawek.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • obywatel(2016-02-18 18:48) Zgłoś naruszenie 00

    Alleluja! Oby Brytyjczycy zapoczątkowali rozpad tej UE. UE to kpina. Kraje umawiają, się będą strzec granic zewnętrznych, tymczasem Grecy, Włosi, Chorwaci, Austriacy - puszczają nielegalnych emigrantów na potęgę. A Niemcy tym dyrygują, mając gdzieś zdanie obywateli UE. Ja się w takie klocki nie bawię.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie