statystyki

Paszport proszę, czyli Schengen dwóch prędkości

autor: Jakub Kapiszewski, Dominika Ćosić23.11.2015, 07:53; Aktualizacja: 23.11.2015, 10:39
Przejście graniczne.

Przejście graniczne.

Porozumienie znoszące kontrolę na granicach wisi na włosku, dopóki trwają zagrożenie terroryzmem i napływ uchodźców. Holandia w kuluarowych rozmowach proponuje faktyczne rozmontowanie traktatu.

Holenderska dyplomacja sonduje pomysł utworzenia małej strefy Schengen, która miałaby obejmować swoim zasięgiem państwa Beneluksu, Austrię i Niemcy. Kontrole paszportowe zostałyby przywrócone na jej zewnętrznych granicach; wewnątrz nadal można byłoby się swobodnie poruszać. Pomysł cieszy się poparciem Ludowej Partii na rzecz Wolności i Demokracji, z której wywodzi się premier Mark Rutte. Jak podają holenderskie media, pomysł był omawiany na spotkaniach gabinetu, a anonimowy zachodni dyplomata przyznał nam, że Holendrzy poruszali temat na posiedzeniach różnych unijnych gremiów.

– Wszystkie państwa członkowskie zastanawiają się nad usprawnieniem kontroli na zewnętrznych granicach strefy Schengen i powstrzymania napływu uchodźców. Dotychczas jednak nie zaowocowało to żadnym wspólnym rozwiązaniem, w związku z czym kraje Wspólnoty, w tym Holandia, rozważają jednocześnie wiele różnych rozwiązań – twierdzi rzecznik holenderskiego resortu sprawiedliwości Janet Takens. – Nie mogę spekulować odnośnie do konkretnych rozwiązań – zastrzega. Na razie bowiem pomysł nie spotkał się z aprobatą pozostałych członków UE.

– Naszym celem jest, żeby strefa Schengen funkcjonowała jako całość – przekonywał jeszcze w ubiegłym tygodniu szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere. Pomysł nie cieszy się również powodzeniem w Wiedniu. – Nie traktujemy tej propozycji priorytetowo – mówi DGP Karl-Heinz Grunböck z MSW Austrii. – Taki pomysł krąży po kuluarach, ale większość krajów jest źle nastawiona do tego typu zmian. Wcielenie czegoś takiego w życie oznaczałoby po prostu rozwalenie UE od środka. A w kontekście widma wyjścia z Unii Wielkiej Brytanii zaserwowanie takiej idei teraz byłoby naprawdę niszczeniem UE – zauważa jeden z luksemburskich dyplomatów.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie