statystyki

Partie biją się też o seniorów. Kuszą ich darmowymi lekami

autor: Beata Lisowska15.09.2015, 07:46

Obsługa bonu będzie wymagać uruchomienia dodatkowej administracji

Przybywa pomysłów na to, jak ulżyć osobom, których nie stać na leki. Platforma Obywatelska chce przyznać trzem milionom Polaków bony na ich refundację. PiS proponuje darmowe specyfiki seniorom.


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

  • PełO to może ....(2015-09-15 20:43) Zgłoś naruszenie 00

    ... pocałować seniorów w ... rzyć !

    Odpowiedz
  • seniorzy(2015-09-17 19:46) Zgłoś naruszenie 00

    Co sie z tymi politykami dzieje?patologia goni patologie,jakies absurdy,dzisiaj nam daj,a jutro odbieraja co to ma znaczyć?odbiło im zupełnie.Po co nam wasze darmowe leki wy nam dajcie emerytury za które można przezyc to sobie je sami kupimy,nie będziecie za nas decydowac co nam jest potrzebne a co nie.nie róbcie z emerytów meneli i żebraków,bo za chwile sami nimi będziecie.Chcecie nam dac 5 zł waloryzacji a udławcie sie nimi,dajcie je sobie do tych tysięcy co bierzecie za wasze kłamstwa,oszustwa,kpiny z narodu.Mamy was w ...

    Odpowiedz
  • senior(2015-09-16 19:19) Zgłoś naruszenie 00

    Jedną z patologii w wydawaniu publicznych pieniędzy jest przyznawanie różnych świadczeń tylko ze względu na starszy wiek. Już dawno ktoś zauważył, że gdyby Warren Buffet żył w Polsce to by mu przysługiwał dodatek do emerytury z uwagi na ukończone 75 lat... Nie mamy co prawda Buffeta, ale mamy sporo ludzi całkiem zamożnych w podeszłym wieku i przyznawanie im jakichś świadczeń tylko z racji tego wieku to przykład zmuszania biedniejszych podatników, żeby składali się na bogatszych, czyli coś na wzór jakiegoś anty-Janosika. Innym przykładem tej głupoty jest utrzymywanie wspólnego rozliczenia małżonków, na którym rodziny mało, albo przeciętnie zarabiające zyskują mało i to tylko w sytuacji, gdy jedno z małżonków nie pracuje wcale, a najwięcej korzystają ci, z których jedno przekracza 32-proc. próg podatkowy, czyli np. małżonkowie zarabiający min. wynagrodzenie nie zyskują nic, a z ich podatków finansowana jest ulga w postaci wspólnego rozliczenia dla np. zarabiającego krocie prezesa spółki giełdowej, który na tym wspólnym rozliczeniu zarabia sporo tysięcy i to wszystko pod hasłem pomocy rodzinie. Kpina i tyle! Wspólne rozliczenie to rozbój w biały dzień (no, chyba, żeby dotyczyło tylko tych podatników, którzy nie przekraczają 32- proc. progu, ale takiego ograniczenia nie ma!), podobnym "rozbojem" będzie przyznawanie bezpłatnych leków jakiemuś starszemu milionerowi!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie