statystyki

Duda "Prezydentem zmiany" - to tylko hasło. Rewolucyjne ruchy zablokuje konstytucja

autor: Marcin Hadaj02.08.2015, 11:45
Andrzej Duda prezydent elekt

Jedynym polem, w którym prezydent może próbować wybić się na niepodległość, prowadząc działania w miarę niezależne, choć też solidnie ograniczone konstytucją, jest polityka zagranicznaźródło: Newspix
autor zdjęcia: DAMIAN BURZYKOWSKI

„Prezydent zmiany” – to hasło, dzięki któremu Andrzej Duda wygrał majowe wybory. Można jednak już dzisiaj iść o zakład, że radykalnie inaczej nie będzie, bo żyrandol wisi za nisko, by pozwalał na dużą swobodę ruchów

6 sierpnia będzie ważnym dniem. I dla Polaków – bez względu na to, czy i na kogo ostatnio głosowali – i dla Andrzeja Dudy. Piąty prezydent wolnej Polski zostanie zaprzysiężony. Jako drugi ma szansę na dwie kadencje – choćby z uwagi na wiek i dynamikę, którą wyróżniał się w kampanii. Przed nim tego wyczynu dokonał tylko Aleksander Kwaśniewski. Lech Wałęsa skonfliktował się ze wszystkimi na tyle, że na drugą szans nie miał. Lech Kaczyński zginął w katastrofie smoleńskiej pod koniec pierwszej, a Bronisław Komorowski zbyt długo wierzył, że nie ma z kim przegrać. Duda na razie ma wielki kredyt zaufania i wszystko we własnych rękach.

Zgodnie z art. 130 Konstytucji RP złoży przed Zgromadzeniem Narodowym przysięgę: „Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem”. Zakończy zapewne zdaniem: „Tak mi dopomóż Bóg”. Nawet to zakończenie będzie identyczne z tym, którego użył pięć lat temu prezydent Bronisław Komorowski. Bo siłą rzeczy, biorąc pod uwagę skomplikowane uwarunkowania, w których trwa Polska, obie prezydentury – i kończąca się, i startująca – będą zbliżone.

Owa „zmiana” pozostanie hasłem. W żaden wymierny sposób nie zostanie przekuta w rzeczywistość, bo zabroni tego prezydentowi Dudzie, jak zabraniała każdemu innemu, konstytucja. Ona jasno dzieli obowiązki i odpowiedzialność za państwo na trzy rodzaje władzy, od początku wręczając rzeczywistą władzę premierowi, a prezydenta czyniąc hamulcowym lub pomocniczym. Ta równowaga ze wskazaniem na szefa rządu została pomyślana jako złoty środek temperowania przesadnych ambicji politycznych. Dzisiaj można być słabym premierem, dzierżąc rząd dusz, lub doskonałym prezydentem bez znaczenia. Bo choć formalnie premiera powołuje prezydent, a premier jest dopiero trzecią osobą w państwie (drugą jest marszałek Sejmu), to już sprawczego wpływu na odwołanie szefa rządu głowa państwa nie posiada. Jakie zatem zmiany może autoryzować prezydent? Tylko pozorne.

Jedynym polem, w którym prezydent może próbować wybić się na niepodległość, prowadząc działania w miarę niezależne, choć też solidnie ograniczone konstytucją, jest polityka zagraniczna. Prezydent na podstawie art. 133 ustawy zasadniczej ratyfikuje i wypowiada umowy międzynarodowe dotyczące pokoju, sojuszy, układów wojskowych lub politycznych, a także dotyczące wolności, praw lub obowiązków obywatelskich, członkostwa Polski w organizacjach międzynarodowych oraz znacznego obciążenia finansowego kraju. Nic nie stoi na przeszkodzie, i właściwie wszyscy dotychczasowi prezydenci tak robili, by głowa państwa miała swój własny rząd, czyli zaplecze intelektualne wspierające w podejmowaniu kluczowych decyzji i wyznaczaniu kierunków prowadzonej przez siebie polityki, także, a czasem głównie, w aspekcie międzynarodowym. W kancelarii prezydenta Andrzej Dudy geopolityką ma się zajmować Krzysztof Szczerski, z akademickim doświadczeniem, kierujący wektory zainteresowania Pałacu na sprawy zarówno zachodnie (ze wskazaniem), jak i wschodnie. Te same, którymi do tej pory, od lat, zajmowała się polska dyplomacja. Gdzie tu miejsce na zmianę?

Dla jasności – w czasie kampanii wyborczej kandydat Duda mówił o polityce zagranicznej mniej więcej tak: Wierzę w to, że będziemy w stanie wybić się na lokalnego lidera w Europie Środkowo-Wschodniej. Dodatkowo chciałbym ze wszech miar zabiegać o europejską solidarność. Wspominał również o doskonaleniu relacji z najpewniejszymi (przynajmniej teoretycznie) sojusznikami, czyli np. z USA. Więcej konkretów nie usłyszeliśmy.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (14)

  • aaa(2015-08-03 13:42) Zgłoś naruszenie 41

    Jeśli chce wyjść z twarzą na początku powinien zająć się emeryturami ,ludzmi po 40 latach pracy,którzy nie mają z czego żyć.

    Odpowiedz
  • A co z tego bedą mieli POLACY ?(2015-08-03 11:39) Zgłoś naruszenie 40

    Będzie "rewolucyjna" zmiana w Polsce, bo nastąpi zmiana ...
    z realizacji ... " JABŁEK na WIERZBIE"
    na realizację ... " GRUSZEK na WIERZBIE"
    Tak, czy siak ... jedynie SPADY
    jako "OWOCE" ... z zatrutego drzewa
    przez styropianowych POPIS-owoców.
    W pałacu PREZYDENTA RP tez wystąpi nadzwyczajna zmiana ...
    .ŻYRANDOLE zostaną zamienione na PLAFONY
    i zmieni się "dozorca" , bo przecież tez trzeba będzie je ... pilnować.

    Odpowiedz
  • Rychu(2015-08-02 14:15) Zgłoś naruszenie 40

    Na szczęście prezydent w tym kraju zarządza głównie pracującymi w jego pałacu kucharzami.

    Zresztą dziwny to kraj, w którym prezydenta wybiera mniejszość

    Przecież pan A.S. Duda będzie tylko 28 procentowym prezydentem.


    Liczba uprawnionych do głosowania 30709281

    Liczba oddanych głosów:

    Duda Andrzej Sebastian 8630627 / 307092,81 = 28,10%

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-08-02 14:15) Zgłoś naruszenie 11

    Z każdą konstytucją można kryminalistów zlikwidować .

    Odpowiedz
  • I(2015-08-05 18:45) Zgłoś naruszenie 11

    Pani Duda jesli Pn jest przeciw euro i przeksztalcenia tak jak inne kraje zrobilo z wiarą ze jest w UE zarabiają tak samo ,ale mają nizsze marze na zywnosc ,i tak samo wielkie wyprzedaze ubran ,ale myslą normalnie ,myslę ze PAN TEZ POWINIEN ZROZUMIEC ,BO JA W TYM WIEKU BYLAM JAK NASTOLATKA NIEUPARTA ,TAK JAK LUDZIE W WIEKU BYLEGO PREZYDENTA kOMOROWSKIEGO .jesli Pan jest z wiarą ducha sw powinien Pan zrobic porządek z innymi krajami ,a nie zlodziejami biorą fundusze UE i robia co chcą oszustwa kradzieze ciche itp ,ALLORA NAJPIERW PROSIMY EURO

    Odpowiedz
  • adsenior(2015-08-02 12:41) Zgłoś naruszenie 02

    I konstytucję można zmienić!

    Odpowiedz
  • Olaf(2015-08-02 13:41) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe i le ten co Mu to pisanie zlecili wziął za tą agitacje kasy?

    Odpowiedz
  • adam(2015-08-03 12:57) Zgłoś naruszenie 02

    Konstytucja bedzie blokowac Dude ??? Komorowskiemu i Tuskowi jakos nie przeszkadzalo jej lamanie

    Odpowiedz
  • wyborca(2015-08-02 22:04) Zgłoś naruszenie 04

    Pan Andrzej Duda będzie mądrym i dobrym prezydentem, to wynika z jego
    charakteru i kultury.

    Odpowiedz
  • ted(2015-08-02 22:04) Zgłoś naruszenie 01

    Artykólik z tych co to ,,miętko'' ale bochaterowi ma dupe obsmarować i poniżyć. Dlatego , na złość takim, trzeba Polskę zmienić !!!

    Odpowiedz
  • Konstytucja, to białe papierki z czarnymi znaczkam(2015-08-02 12:14) Zgłoś naruszenie 02

    Jak się nastawia innych czarnych znaczków, to otrzymuje się inną konstytucję, nie blokującą. A sfoyoszoso, konstytucja carskiej Rosji chiba też zabraniała rewolucji. I pacz pan...*

    Odpowiedz
  • hadaj pluje(2015-08-02 14:50) Zgłoś naruszenie 01

    jak reszta tej bolszewickiej jaczejki

    Odpowiedz
  • Mark(2015-08-02 23:40) Zgłoś naruszenie 01

    Uczył Morcin Morcina. Żenujący , propagandowy artykuł w rodzaju wypowiedzi Tuska: "To tylko nadzór nad żyrandolem". Wprawdzie opacznie "Bul" pokazał,ile jest tam realnej władzy, ale rzeczywiście jej nie wykorzystał poza podróżami, opowieściami Obamie, jak to na polowaniu bywa itd. Po pierwsze prawo inicjatywy ustawodawczej. Bul, praktycznie w mało istotnych sprawach ją zgłaszał, pomimo,że miał własny rząd PO. Pokazał jednak,że można zwiększyć swój budżet Kancelarii Prezydenta / sprawa mało istotna, chociaż wkurzająca obywateli/ i budżet armii, tylko że wcześniej go obniżał !!!. Polityka kadrowa na ważnych stanowiskach dla państwa. Oczywiście, Po robi wszystko, aby ją utrudnić i w pośpiechu obsadza stanowiska, awansuje generałów swoich aby pilnowali 'ciemnej strony WSI i swojej w nim roli,ale jest i na to sposób; RESTRUKTURYZACJA STRUKTUR. Podnoszenie roli lub obniżanie roli osób danej struktury.To dobre narzędzie. Jest Bodnar jako Rzecznik P.O i wybrany w pośpiechu przez PO. Można powołać rzecznika Praw Wolności Obywatelskiej i tego szanować, podejmować, słuchać. RTV. Ta ci sami propagandziści od lat lewacko-platfomersi. Można ich zrestrukturyzować i powołać nowy Zarząd RTV lub nawet rozwiązać zupełnie to narzędzie propagandy w stylu gebellsowskim. Lisy, Kraśki, Tadle i cała zgraja propagandzistów z TVP Info z Pietrasikiem na czele powinna wyfrunąć na zieloną trawkę. To nie dziennikarze, to propagandziści w lewackim PRL-lowskim stylu. Polityka międzynarodowa, obronna RP, strategiczne obszary gospodarki RP- toż to doskonały obszar działań dla inicjatyw Prezydenta RP. itd.
    A blokowanie kretyńskich Ustaw PO i PSL, gdyby nie daj Boże uchowały się. Już teraz może Prezydent postawić wniosek w sprawie KRUS, ustaw SWIATOPOGLĄDOWYCH, praw obywatelskich / ograniczeń jakie PO postawiła w swobodzie zgromadzeń, zmian w ustawie dot. obrony konstytucyjnej rodziny itd. Słowem jest co robić, a tym bardziej gdy władze przejmie PiS, Zjednoczona Prawica i np. wsparte przez Ruch Kukiza.

    Odpowiedz
  • helikopter(2015-08-02 13:23) Zgłoś naruszenie 04

    pan autor wybzdyczył tzw. agitkę przeciwko nowemu Prezydentowi pod hasłem nowy Prezydent i tak nic nie zrobi ! Wierutna bzdura na potrzeby tonącej PO o czym pan auto świetnie wie. Po pierwsze zgodnie z Konstytucją obecnie obowiązującą już dziś ma prawo składac dobre projekty dobre dla całej Polski a nie tylko dla grupki pachołków będących blisko władzy, od niej zależnej lub sterującej tą władzą. Złożenie takiego projektu może z uwagi na autorytet Prezydenta zdobyć silny nacisk parlamentarny oraz społeczny na jego uchwalenie. A więc nie tylko jest to ruch czysto formalny. Po drugie jeśli już obecnie pan Prezydent przestanie być tylko strażnikiem obcych interesów jak np. Komorowski wychwalając niemieckiego militarystę staufenberga sugerując że to prawie powstaniec warszawski to i tak będzie kolejny krok ku normalności a nie wykonywania hołdów lennych przed silniejszymi. Pan autor domniemam czerpie liczne korzyści bezpośrednie lub pośrednie z istnienia władzy PO stąd te wypociny mające pozory ciekawego artykułu. Życzę autorowi więcej przemyśleń zgodnych z rzeczywistością niezależnie od swojej sytuacji i sytuacji swojego środowiska. Więcej nauki w tak krótkiej formie się nie zmieści. To wszystko.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie