Sprawą zajmuje się Lefortowski Sąd Moskwy. Sędzia Julia Skotnikowa potwierdził, że aresztowano pod zarzutem zdrady państwa obywatela dwóch krajów - Rosji i Litwy. Przedstawicielka wymiaru sprawiedliwości dodała, że śledztwo w tej sprawie i wszystkie związane z nim materiały zostały opatrzone klauzulą "ściśle tajne". Na razie nic więcej nie wiadomo.

To nie pierwszy tego typu przypadek w ostatnich tygodniach. 19 maja Federalna Służba Bezpieczeństwa zatrzymała obywatela Litwy, który przyjmował od Rosjanina dokumentację zawierającą sekretne informacje. Mężczyzna miał się przyznać się, że jest funkcjonariuszem litewskiego wywiadu.

Przed rosyjskim sądem toczy się też sprawa funkcjonariusza estońskiego kontrwywiadu Estona Kohvera. Rosjanie twierdzą, że prowadził działalność dywersyjną na terenie ich kraju. On sam przekonuje, że został uprowadzony przez rosyjskie służby i próbuje się zrobić z niego kozła ofiarnego.