Symboliczny wymiar tej wizyty mógł mieć ogromne znaczenie dla wizerunku północnokoreańskich władz, które przede wszystkich oskarżane są o brak dobrej woli przy podejmowaniu kontaktów ze światem zachodnim. Piastujący urząd sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Moon to bowiem także Koreańczyk, z Południa.

"Władze Korei Północnej drogą dyplomatyczną poinformowały o cofnięciu zgody na wizytę w Kaesong. Nie poinformowano o powodach tej nagłej decyzji" - powiedział w Seulu sekretarz generalny ONZ. Ban Ki Moon w latach 2004-06 był szefem południowokoreańskiej dyplomacji. W tych latach toczyły się intensywne negocjacje z Północą, dotyczące rezygnacji z rozwoju
programu nuklearnego, w końcu zerwane przez Pjongjang.

Kompleks przemysłowy w Keasong to miejsce, gdzie w fabrykach należących do przedsiębiorstw z Południa, pracują obywatele Północy.