Proces zatrzymanych podczas czwartkowych zajść w PKW dziennikarzy będzie kontynuowany w środę 26 listopada. Przed sądem stanęli dwaj relacjonujący incydent dziennikarze: fotoreporter PAP Tomasz Gzell i Jan Pawlicki z Telewizji Republika. 

Wobec zatrzymanych został zastosowany przyspieszony tryb postępowania. Usłyszeli zarzut "naruszenia miru domowego". Policja twierdzi, że dziennikarze, relacjonujący zajęcie przez demonstrantów sali PKW, nie wykonali poleceń funkcjonariuszy i nie opuścili sali.

Po dzisiejszej rozprawie obaj dziennikarze zostali zwolnieni do domu. Wczoraj wieczorem do siedziby Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie wtargnęła grupa osób, która rozpoczęła okupację budynku. Wśród nich byli reżyser Grzegorz Braun i Ewa Stankiewicz. Po incydencie Państwowa Komisja wyborcza zawiesiła swoje prace. Policja interwencję podjęła dopiero po kilku godzinach, usuwając z siedziby PKW okupujących ją ludzi. Zatrzymano 12 osób - w tym Brauna i Stankiewicz.