Sprawa dotyczy wyłudzenia 12 milionów złotych z Narodowego Funduszu Zdrowia. W placówce fałszowano dokumentację medyczną, by uzyskać od NFZ-u jak najwyższe świadczenia"- powiedział rzecznik zamojskiej prokuratury Romuald Sitarz. 

Jak dodał proceder polegał na fałszowaniu dokumentacji medycznej co do stanu zdrowia i samoobsługi pacjentów co miało wpływ na wysokość udzielanej refundacji z NFZ-u 

W sumie prokurator zakwestionował rzetelność ocen wobec 187 pacjentów. W trwającym cztery lata śledztwie zgromadzono około 60 tomów akt, przesłuchano dziesiątki osób. 

Zatrzymani to mieszkańcy z Zamojszczyzny. Właściciel NZOZ-u przebywał w areszcie 15 dni. Wyszedł za poręczeniem majątkowym w wysokości miliona złotych.