Z informacji Rzeczpospolitej wynika, że dyrektor IBM skorumpował pracownika ministerstwa. Dzięki "współpracy" reprezentowana przez niego firma wygrywała ministerialne przetargi.   W celu uzyskania potrzebnych informacji przedstawiciele CBA i prokuratury udali się za ocean.

- Z zeznań amerykańskich świadków wynika, że wszystkie decyzje merytoryczne dotyczące organizacji przetargów w Polsce, przyznawanych marż czy upustów przy sprzedaży sprzętu i usług, były podejmowane w polskim oddziale koncernu – poinformował prok. Andrzej Michalski