Na cmentarzach w całym kraju wolontariusze zbierają pieniądze, nie tylko na renowacje nagrobków.

- Kwestuję, bo to niezwykła akcja i przechodząc uliczkami cmentarza od razu widać ile zostało zrobione - mówi aktorka Maja Komorowska. Dodaje, że nie chodzi tylko o odnawianie zabytków, ale też o pamięć o tych, o których nie ma kto pamiętać.

Na Powązkach, Woli i Cmentarzu Bródnowskim wolontariusze z Muzeum Powstania Warszawskiego prowadzą kwestę na rzecz renowacji powstańczych mogił. Janusz Bukowski ze Stowarzyszenia "Dać siebie innym" - mówi, że na odnowę wszystkich miejsc pamięci powstańców potrzeba kilku milionów złotych.

Na cmentarzach wielu miast prowadzona jest też zbiórka publiczna "Przywracamy pamięć o Żołnierzach Wyklętych" organizowana przez Fundację im. Kazimierza Wielkiego z Lublina. Kwesta lubelska na cmentarzu przy ul. Lipowej zebrała ponad 54 tysiące złotych w ciągu dwóch dni. Organizatorzy liczyli na znacznie więcej wsparcia dla remontu zabytkowych nagrobków w najstarszej lubelskiej nekropolii.

W Rzeszowie natomiast Towarzystwo pomocy im. Św Brata Alberta zebrało od wczoraj rekordową sumę 118 tysięcy złotych na prawie 50 nekropoliach. To tylko o 2 tysiące mniej niż w ubiegłym roku, ale kwesta trwała także dziś na cmentarzach w Rzeszowie i Sokołowie Małopolskim. Wolontariusze Towarzystwa liczą, że uda  się poprawić ubiegłoroczny wynik, tym bardziej, że ludzie chętnie wrzucają datki do puszek. Dochód zostanie przeznaczony m.in. na spłatę rat kredytu zaciągniętego przez Towarzystwo na budowę Centrum Integracji Społecznej.

Dzisiaj również na zakopiańskich cmentarzach trwa kwesta na rzecz renowacji zabytkowych nagrobków. Szczególnie te wykonane z drewna wymagają nieustannej konserwacji i napraw. A takich jest większość właśnie na cmentarzu przy Starym Kościółku przy ulicy Kościeliskiej.