statystyki

Sikorski szefem unijnej dyplomacji? Musiałby być kobietą

autor: Jakub Kapiszewski, Dominika Ćosić16.07.2014, 08:00; Aktualizacja: 16.07.2014, 08:03
Radosław Sikorski

Radosław Sikorskiźródło: Newspix
autor zdjęcia: JAKUB GRUCA

Dziś wybrany zostanie nowy szef europejskiej dyplomacji. Radosław Sikorski przegrywa z parytetami

Tuż przed szczytem na stole pojawiła się kandydatura Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Premier nie zmienia miejsca pracy na Brukselę – powiedziała nam wczoraj rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Negocjacje w sprawie obsady stanowisk prowadzi ustępujący szef Rady Herman van Rompuy. – To ogromna satysfakcja, że premier jest postrzegany w Europie jako poważny polityk, w związku z czym rozważana jest także jego kandydatura. Premier jednak wielokrotnie podkreślał, że ponosi odpowiedzialność za Polskę tu i teraz – komentuje Kidawa-Błońska.

Pozytywne sygnały odnośnie do kandydatury Tuska płynęły podobno od kanclerz Angeli Merkel. Niemcy, bez których nie da się wybrać następcy Rompuya, nie będą płakali po Tusku, bo mają na oku jeszcze kilku innych kandydatów. Jednym z nich jest urzędująca premier Danii Helle Thorning-Schmidt, której publicznego wsparcia udzieliła wczoraj komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes. W grę wchodzą także byli premierzy: Finlandii – Jyrki Katainen, Łotwy – Valdis Dombrovskis i Estonii – Andrus Ansip.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie