statystyki

Zapaść więziennej śmierci. Europa nie chce sprzedawać trucizn Amerykanom

autor: Eliza Sarnacka-Mahoney23.05.2014, 19:00
Więzień

Więzieńźródło: ShutterStock

USA pozostają jedynym krajem Zachodu, który wykonuje wyroki śmierci. Nieoczekiwanie prawo mogą zmienić europejscy farmaceuci, którzy odmówili Ameryce sprzedaży trucizn.

Teksańskie hrabstwo Polk to jeden z najpiękniejszych zakątków stanu, kraina dziewiczych lasów rozciągających się wokół lazurowego oka jeziora Livingston. Biegnąca z Dallas autostrada 190 przecina je dwa razy i wije się blisko malowniczego brzegu. Ale fraza „Livingston Lake” nie przywodzi na myśl słońca i wakacji. Kojarzy się z Polunsky Unit, jednym z najcięższych więzień w Stanach Zjednoczonych, które położone jest 8 km od jeziora. Na terenie obiektu znajduje się słynny Blok 12, w którym przetrzymywani są skazańcy z wyrokiem śmierci.

Cela śmierci w Bloku 12 ma niecałe 6 mkw. powierzchni. Jest klatką bez okien z jedną dziurą w żelaznych drzwiach, przez którą wsuwa się skazańcowi jedzenie. Więzień nie ma dostępu do książek, telewizji i telefonu. Gdy raz dziennie na godzinę wychodzi na spacer, może dreptać po dnie betonowego „komina”, przez który widać skrawek nieba. I tu też jest sam. Na śmierć w Polunsky Unit czeka się w całkowitej izolacji.

Louis Perez, lat 50, numer 99932843, czeka od 16 lat. – Najbardziej tęskni za domowym posiłkiem. Karmią ich zjełczałą kaszą i risottem z puszki. Kilka lat temu był skandal, bo wyszło na jaw, że do posiłków dodawano karmę dla psów – opisuje życie Pereza jego siostra Delia Meyer.


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze FB:

Komentarze (1)

  • Nieoczekiwanie prawo mogą zmienić europejscy farma(2014-05-24 00:19) Zgłoś naruszenie 00

    Wolne żarty. Zwyczajnie, zamiast kupować gotową, będą ją produkować u siebie. Nie produkowali, bo popyt był niski ale "ełropejscy farmacełci" swoimi fantazmatami zmuszą Amerykanów do uruchomienia produkcji. I to tyle.
    A co społeczeństwu z resocjalizacji zboka, który naście lat więził i gwałcił kobietę. Komu na takiej gnidzie może zależeć.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie