Janusz Korwin-Mikke stwierdził również, że potrzebne jest powołanie prokuratury europejskiej, która zajęłaby się unijnymi przywódcami. Jego zdaniem to właśnie europejscy przywódcy są odpowiedzialni za zdefraudowanie wielu miliardów euro - między innymi pod pretekstem walki z globalnym ociepleniem.

Janusz Korwin-Mikke przyznał jednocześnie, że obalenie unijnych władz jest mało prawdopodobne, gdyż są one "mocno okopane". Polska powinna więc wystąpić z Unii Europejskiej, między innymi po to, aby bronić swego górnictwa.

Lider Nowej Prawicy tłumaczył też, że jego partia chce wykorzystać możliwości, jakie daje zasiadanie w Parlamencie Europejskim, do lepszej kontroli polskiego rządu. Dodał, że władze wszystkich szczebli dużo bardziej liczą się z eurodeputowanymi niż z krajowymi politykami.