Do dziennikarzy apelowała o wsparcie "wspólnej walki" o zdrowie małżonka. A w tej walce nie pomaga nieustanna obecność mediów. "Ważne jest, by nie wywierać presji na szpitalu, by mógł spokojnie pracować. Zaufajcie naszym oświadczeniom i opuśćcie go." - powiedziała Corinna Schumacher.

Były kierowca Formuły 1 pod koniec roku miał wypadek na nartach we Francji. Podczas zjazdu Schumacher przewrócił się i uderzył w skałę. Nadal jest w śpiączce, wczoraj lekarze podali, że jego stan jest ciągle krytyczny.