Polacy zostali zamordowani 30 sierpnia 1943 roku przez nacjonalistów ukraińskich w nieistniejącej już wsi Gaj.

Maciej Dancewicz z rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wyjaśnia w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że chowane dziś ofiary to tylko część zamordowanych. Według szacunków, we wsi Gaj na około 600 mieszkańców zamordowano około 300. Znalezione 79 osób znajdowało się w rowie po dawnej strzelnicy.

Maciej Dancewicz wyjaśnia, że przez dziesiątki lat Polacy nie mogli zostać ekshumowani i pochowani zgodnie z tradycją. To miejsce było znane z relacji i wspomnień i choć wiedziano, że spoczywają tam pomordowani Polacy, to miejsce to stało się z czasem wysypiskiem śmieci

Dopiero w tym roku eksperci Rady dzięki zgodzie lokalnych władz przeprowadzili ekshumacje pomordowanych, którzy dziś spoczną we wspólnej mogile - dodaje Maciej Dancewicz. Ofiary nacjonalistów ukraińskich zostaną złożone w polskiej, przedwojennej części cmentarza we wsi Sokół, która leży nieopodal wsi Gaj. Na mogile zostanie ustawiony duży drewniany krzyż oraz zostanie ona ogrodzona. 

W uroczystości wezmą udział rodziny pomordowanych oraz między innymi: sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, prezes Instytutu Pamięci Narodowej oraz lokalne władze.