statystyki

Właściciele hoteli i linii lotniczych już liczą zyski z Mundialu. Mogą się jednak przeliczyć

autor: Damian Furmańczyk17.10.2013, 07:50; Aktualizacja: 17.10.2013, 08:06

Brazylijscy właściciele hoteli i linii lotniczych już liczą zyski ze zbliżających się piłkarskich Mistrzostw Świata w 2014 r. i Igrzysk Olimpijskich w 2016 r. Mogą się jednak przeliczyć, jeśli nie ograniczą pazerności.

Swoje pięć minut już teraz wykorzystują przewoźnicy. Bilety na odcinku z Rio de Janeiro do Sao Paulo na czerwiec 2014 r., gdy w kraju kawy będzie trwał mundial, w porównaniu z czerwcem 2013 r. podrożały już o 1,3 tys. proc. Linie TAM i GOL, mające monopol na loty krajowe, tłumaczą, że tańsze połączenia zostały dawno wykupione lub zarezerwowane. Jednak podobne tłumaczenia słyszeliśmy już pięć lat temu podczas igrzysk w Pekinie. W efekcie cenowego wyścigu hotelarzy 1/3 miejsc noclegowych w stolicy Chin świeciła pustkami, a zamiast rekordowych zysków sklejano budżet i wizerunek kraju, sprzedając bilety poniżej ceny nominalnej i zabierając na trybuny uczniów miejscowych szkół.


Pozostało 34% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie