Mandat przewodniczącego Rady Europejskiej wygasa pod koniec przyszłego roku. Herman Van Rompuy zamierza wypełnić swoją misję i odejść na polityczną emeryturę. Zapowiedział, że nie będzie się ubiegał o unijne stanowisko, nie weźmie też udziału ani w wyborach do Parlamentu Europejskiego w przyszłym roku, ani w wyborach parlamentarnych i regionalnych w Belgii.

„Kończę polityczną karierę w 2014 roku. Ale ci, którzy chcieliby zagłosować na Van Rompuya w przyszłorocznych wyborach, będą mieli wiele okazji, by to zrobić” - skomentował szef Rady Europejskiej. Jego syn - Peter - należy do chadeków i zasiada we flamandzkim parlamencie, podobnie jak jego brat - Erik. W politykę zaangażowała się też żona Hermana Van Rompuya i siostra.