Przesłuchanie drugiego policjanta, który uczestniczył w pościgu i ujęciu podejrzanego mężczyzny, ze względu na stan zdrowia nie jest możliwe. Funkcjonariusz nie doznał obrażeń, ale nadal przebywa w szpitalu. Wczoraj policjanci drogówki z komendy w Sulęcinie próbowali zatrzymać do rutynowej kontroli samochód audi A6. Kierowca zaczął uciekać, a policjanci ruszyli w pościg. Po 10 minutach auto udało się zatrzymać. Policjant został śmiertelnie postrzelony, najprawdopodobniej z broni służbowej. 

Jak zaznacza prokurator Grzegorz Buśko z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze prokuratorzy od wczoraj prowadzą dochodzenie. Na miejscu przeprowadzono już oględziny i rozpoczęto zabezpieczenie śladów oraz broni osób biorących udział w zdarzeniu. 

Z wynikami sekcji muszą się zapoznać eksperci z balistyki, którzy potwierdzą, czy kula, która śmiertelnie raniła policjanta, pochodziła z broni służbowej funkcjonariusza. Prokuratorzy sprawdzą, czy podczas policyjnej akcji nie doszło do zaniedbań ze strony funkcjonariuszy.