statystyki

Luzować czy zaostrzać? Akceptujemy zawieszenie komunikacji i zamknięcie kościołów

autor: Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak20.11.2020, 07:25; Aktualizacja: 20.11.2020, 07:43
Przed rządem kolejny zakręt w zarządzaniu kryzysem, także z komunikacyjnego punktu widzenia

Przed rządem kolejny zakręt w zarządzaniu kryzysem, także z komunikacyjnego punktu widzeniaźródło: ShutterStock

Gdyby sytuacja epidemiczna się pogarszała, Polacy zaakceptowaliby zawieszenie komunikacji między miastami. Na drugim miejscu jest zamknięcie kościołów.

W porównaniu z sytuacją sprzed dwóch tygodni liczba nowych przypadków COVID-19 wyraźnie spada: wtedy było ich ponad 27 tys., w czwartek potwierdzono 24 tys. W ostatnich dniach zanotowano za to rekordowe liczby zgonów z powodu koronawirusa (ponad 600 dziennie, także związanych ze schorzeniami współistniejącymi).

Z jednej strony oznacza to, że nie sprawdza się najczarniejszy scenariusz, jaki zakładali eksperci z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Uniwersytetu Warszawskiego (ICM UW). Przewidywał on, że pacjenci z koronawirusem będą dziś zajmować ponad 40 tys. łóżek szpitalnych, z czego ponad 4 tys. na oddziałach intensywnej terapii. I w jednym, i w drugim przypadku chorych jest w placówkach zdrowotnych o połowę mniej.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie