statystyki

Dlaczego Kaczyński podpalił Polskę? "Miała szczególnie podrażnić konserwatywna krytyka"

autor: Piotr Zaremba30.10.2020, 07:40; Aktualizacja: 30.10.2020, 07:47
Ktoś jeszcze miał swój udział w odblokowaniu sprawy aborcji – prezydent Andrzej Duda. Zaczął wywierać nacisk na PiS: nie zawetuje piątki dla zwierząt, jeśli zrobi się coś dla uchylenia „przesłanki eugenicznej” w ustawie antyaborcyjnej

Ktoś jeszcze miał swój udział w odblokowaniu sprawy aborcji – prezydent Andrzej Duda. Zaczął wywierać nacisk na PiS: nie zawetuje piątki dla zwierząt, jeśli zrobi się coś dla uchylenia „przesłanki eugenicznej” w ustawie antyaborcyjnejźródło: PAP
autor zdjęcia: Marcin Obara

Manifestanci zdominowali ulice pomimo pandemicznych zakazów. Także ulice w miasteczkach, których mieszkańcy głosowali w ostatnich wyborach na prawicę. Adresatem tych protestów nie jest Trybunał Konstytucyjny, choć to jego werdykt jest podważany. Trochę stał się nim Kościół. Ale tak naprawdę najmocniej wygraża się Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Jesienią 2016 r., stając w obliczu Czarnego Protestu, prezes PiS szybko uznał, że nie wygra. Projekt rozszerzający antyaborcyjne restrykcje o tę samą „eugeniczną przesłankę”, zgłoszony przez Ordo Iuris, został więc bezterminowo zablokowany. Kaczyński był za to nazywany przez najgorliwszych proliferów „Herodem”, o czym dziś się nie pamięta. Prezes PiS uznał konflikt z tradycjonalistami za mniejsze zagrożenie niż dalsze rozszerzanie się protestu.

Po co to Kaczyńskiemu

Nikt z polityków PiS nie kwestionuje tego, że prezes TK Julia Przyłębska nie zrobi niczego bez zgody Kaczyńskiego. Dlaczego więc tym razem prezes zmienił zdanie? Dlaczego zgodził się na podpalenie Polski?

Zaraz po orzeczeniu TK opozycja orzekła, zgodnie z tradycją naszej polityki, że chodziło o wplątanie nas w spór ideologiczny, by przyćmić nieradzenie sobie rządzących z wirusem. Można w ten sposób spekulować, bo przecież Kaczyński nigdy nie był żarliwym zwolennikiem całkowitego zakazu aborcji. Ale politycy bliscy Kaczyńskiemu tłumaczą to inaczej. – Od jakiegoś czasu uważał, że trzeba tę sprawę załatwić. Czas po wszystkich kampaniach, kiedy do następnych wyborów zostało trzy lata, wydał mu się bezpieczny. Inną sprawą jest rozegranie tego na poziomie socjotechniki. Bez próby opakowania tego choćby hojniejszą opieką nad niepełnosprawnymi dziećmi, bez żadnej własnej agendy, wyszło jak najgorzej – objaśnia ważny członek władz PiS.

Kaczyńskiego miała szczególnie podrażnić konserwatywna krytyka, zarzucająca mu, że ważniejsza jest dla niego obrona zwierząt niż zapewnienie ochrony nienarodzonym dzieciom z zespołem Downa. Bolał go ten zarzut, uważał go za wodę na młyn prawicowej opozycji spod znaku Konfederacji, której w 2016 r. nie było. Utrącenie tych zarzutów wydało mu się ważniejsze niż ryzyko przesunięcia się dużych grup elektoratu w lewo i rozbudzenia nastrojów antykatolickich.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (13)

  • Historia się powtarza...(2020-10-30 11:10) Zgłoś naruszenie 3415

    Pamiętam jak w 76 r. ub. stulecia ówczesne władze nazwali protestujących na ulicach Radomia, Ursusa i Płocka warchołami... Na stadionach zorganizowali wtedy „wiece poparcia aktywu robotniczego dla jedynie słusznej linii partii i ich przywódców”. Dziś przywódca obecnie jedynie słusznej partii wzywa swój aktyw do „obrony głoszonych przez PIS wartości”, czyli daje zielone światło różnym kibolom, narodowcom, faszystom i zwyczajnym zadymiarzom i chuliganom do działania. Tyle, że wtedy było to ZOMO i MO, a dziś są to „patrioci i obrońcy wartości”...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • lech777(2020-10-30 08:59) Zgłoś naruszenie 1814

    Bo dostał na jakieś święta od Rydzyka zapalniczkę i kawałek papieru .to go przerslo

    Odpowiedz
  • Młode pokolenie(2020-10-30 10:28) Zgłoś naruszenie 1514

    Marsze zombie na Halloween!

    Odpowiedz
  • Anna(2020-10-30 15:32) Zgłoś naruszenie 1414

    Może prezes źle zinterpretował rozkazy z Moskwy?

    Odpowiedz
  • Bert(2020-10-30 21:55) Zgłoś naruszenie 1423

    Jarosław Kaczyński jest niezwykle wykształconym, ciepłym, konsyliacyjnym człowiekiem, nie pozbawionym jednak wad, z których największe to uczciwość, umiłowanie prawdy i Polski

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • czemu ludzie robią złe rzeczy?(2020-10-30 16:37) Zgłoś naruszenie 113

    bo mogą.

    Odpowiedz
  • Insp Prac(2020-10-31 19:06) Zgłoś naruszenie 87

    Wobrazcie sobie ile istnień ludzkich uratowano by gdyby swego czasu mama wyskrobała Donalda Tuska.Tak wielu Którzy długie lata pracowali w szkodl i nieb warunkach pracy po fakcie tej pracy nie dozywa obecnego wieku emerytalnego,zostało poddanych eutanazji przedemerytalnej a jest Ich znacznie więcej niż śmiertelnych ofiar Covuda.Tusk Im zatrudnionym długie lata przy rtęci ,źródłach prommieniotw izotop,nieb cisn,napięciach,gazach wybuchów i truj ,pyłach o tej samej skuteczności itp itp powiedział "cieszcie się że mieliście pracę i jak się o to będziecie sądzić to POdniesiemy wam koszty sądowe "(policji powiedział co innego czyli że nie zmienia się regul gry w trakcie służby ).A Oni robotnicy umierają do nadal po cichu odprowadzani przez rodziny na cmentarze i Nikt o nich nie pamięta jak o Adamowicza wątpliwej reputacji.Nikt też nawet GUS nie podaje i nie bada rzeczywistej skali tego zjawiska aby nie ujawniać zakresu tej zbrodni.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Piotr(2020-11-01 14:09) Zgłoś naruszenie 58

    Myślę, że język autora tego tekstu zdradza niechęć wobec lidera pis. Analiza ta ( podobnie jak wiele innych. na łamach gazety prawnej) jest przejawem chciejstwa autora. Można zatem zadać pytanie: dlaczego gazeta prawna podpala Polsk?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie