statystyki

Chocholi taniec PiS, czyli rzecz o deptaniu wartości polskich i europejskich [OPINIA]

autor: Łukasz Kohut19.10.2020, 09:49; Aktualizacja: 19.10.2020, 09:49
Głosy w sporze o praworządność nie układają się proporcjonalnie – pisze Kohut

Głosy w sporze o praworządność nie układają się proporcjonalnie – pisze Kohutźródło: ShutterStock

W czwartek na łamach DGP ukazała się opinia wiceministra sprawiedliwości Sebastiana Kalety zatytułowana „Unijna niepraworządność”. Autor stara się wykazać, że w sporze o praworządność między rządem Zjednoczonej Prawicy a światem demokracji liberalnej i zwolenników wartości europejskich rację ma rząd w Warszawie. Opinia ministra Kalety jest tak śmiałym i szkodliwym aktem sofistyki, że jako członek komisji wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych Parlamentu Europejskiego postanowiłem się do niej odnieść.

Po co nam w Unii wartości?

Rozpocznę od tezy, co do której zgadzam się z ministrem Kaletą. Spór o powiązanie wypłat środków unijnych z przestrzeganiem przez państwa członkowskie praworządności „zdaje się dzisiaj fundamentalne dla przyszłości UE, ponieważ stanowiska nie tylko osób negocjujących podczas szczytu (Rady Europejskiej w lipcu – red.), ale również głównych frakcji w Parlamencie Europejskim są skrajnie różne, nie do pogodzenia, jeśli chodzi o fundamenty prawa unijnego” – czytamy. Też tak uważam. Kwestia, czy rządy państw członkowskich mogą bez konsekwencji dla siebie i całego projektu europejskiego łamać zasadę państwa prawa, jest fundamentalna.

Co do sposobu sformułowania tej tezy przez autora mam jednak jedną uwagę, ponieważ sugeruje on, jakoby głosy rozkładały się proporcjonalnie. Tymczasem po jednej stronie sporu mamy dwa europejskie rządy – polski i węgierski – oraz dwie z siedmiu grup politycznych w PE, i to, dodajmy, dwie najmniejsze – Europejskich Konserwatystów i Reformatorów oraz Tożsamość i Demokrację. Po drugiej natomiast Unię z całą resztą jej państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego, Radę Europy, polskie i międzynarodowe środowisko prawnicze.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie