statystyki

Kamala Harris: Jastrząb zagranicznej polityki

autor: Radosław Korzycki18.08.2020, 08:22; Aktualizacja: 18.08.2020, 08:22
Jeżeli powtórzyłby się scenariusz z czasów Obamy, który kwestie zagraniczne scedował na wiceprezydenta Joego Bidena (regularnie jeździł do Pekinu i Kijowa), to właśnie z nią przyjdzie rozmawiać polskiemu rządowi. Sam kandydat demokratów sugeruje taki obrót spraw. „Kamalo, byłaś ostatnio Bidenem surogatem i ufam ci bardzo” – powiedział, prezentując Ameryce swą zastępczynię.

Jeżeli powtórzyłby się scenariusz z czasów Obamy, który kwestie zagraniczne scedował na wiceprezydenta Joego Bidena (regularnie jeździł do Pekinu i Kijowa), to właśnie z nią przyjdzie rozmawiać polskiemu rządowi. Sam kandydat demokratów sugeruje taki obrót spraw. „Kamalo, byłaś ostatnio Bidenem surogatem i ufam ci bardzo” – powiedział, prezentując Ameryce swą zastępczynię.źródło: ShutterStock

W razie wygranej Biden może scedować na nią kontaktowanie się ze światem.

Kampania przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi w Ameryce koncentruje się przede wszystkim na dwóch sprawach wewnętrznych: pandemii i protestach przeciwko brutalności policji. Polityka zagraniczna schodzi na dalszy plan. Ale po zaprzysiężeniu nowego prezydenta kwestie zaangażowania Ameryki w świat będą bardzo istotne. Na wypadek zwycięstwa demokratycznego duetu warto się przyjrzeć, jakie poglądy na tę sprawę ma kandydatka na zastępczynię Bidena, senator Kamala Harris. Jeżeli powtórzyłby się scenariusz z czasów Obamy, który kwestie zagraniczne scedował na wiceprezydenta Joego Bidena (regularnie jeździł do Pekinu i Kijowa), to właśnie z nią przyjdzie rozmawiać polskiemu rządowi. Sam kandydat demokratów sugeruje taki obrót spraw. „Kamalo, byłaś ostatnio Bidenem surogatem i ufam ci bardzo” – powiedział, prezentując Ameryce swą zastępczynię.

Zacznijmy od tego, że Harris zasiada w komisji ds. wywiadu Senatu i ma wobec tego wgląd w najpilniej strzeżone sekrety amerykańskich służb. Chwalą ją zasiadający w tym panelu republikanie za jej zdolność do poszukiwania kompromisów. „Trzyma się zasad, jest bystra i twarda” – powiedział o niej jej republikański kolega z komisji, senator Roy Blunt z Missou ri.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie