statystyki

Wirusowa wojna zastępcza. Konflikt Armenia - Azerbejdżan odwraca uwagę od skutków pandemii

autor: Michał Potocki18.07.2020, 18:00
Erywań, Armenia

W niedzielę po południu resort obrony Azerbejdżanu poinformował, że armeńska artyleria zaczęła ostrzał, więc Azerowie przeszli do udanego kontrataku. Po trzech kwadransach odezwał się Erywań. Rzecznik resortu obrony oświadczył, że azerscy żołnierze dwukrotnie naruszyli granicę z Armenią, ale zostali odparci. Od tej pory trwają regularne starcia z wykorzystaniem piechoty, ciężkiego sprzętu, dronów, a nawet internetowych hakerów.źródło: ShutterStock

Armenia i Azerbejdżan toczą największą od czterech lat bitwę graniczną. Kontrolowana eskalacja konfliktu jest korzystna dla obu stron, bo odwraca uwagę od skutków pandemii.

W niedzielę po południu resort obrony Azerbejdżanu poinformował, że armeńska artyleria zaczęła ostrzał, więc Azerowie przeszli do udanego kontrataku. Po trzech kwadransach odezwał się Erywań. Rzecznik resortu obrony oświadczył, że azerscy żołnierze dwukrotnie naruszyli granicę z Armenią, ale zostali odparci. Od tej pory trwają regularne starcia z wykorzystaniem piechoty, ciężkiego sprzętu, dronów, a nawet internetowych hakerów.

Erywań informuje o czterech ofiarach śmiertelnych po swojej stronie i 11 zabitych Azerach. Baku potwierdza, że straciło 11 ludzi, w tym generała Polada Haşimova. Utrzymuje przy tym, że straty po stronie Armenii wyniosły 100 żołnierzy – jednak tej liczby nie potwierdza żadne niezależne źródło. Tym razem do potyczek nie dochodzi w spornym Górskim Karabachu, a w północnej części granicy – w regionie, który Azerowie nazywają Tovuz, a Ormianie – Tawusz.

Męczennicy nie umierają


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (4)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie