statystyki

Potocki: Władimir Putin odkrył w sobie historyka [OPINIA]

autor: Michał Potocki22.06.2020, 11:36; Aktualizacja: 22.06.2020, 11:36
Michał Potocki, fot. Darek Golik

„Piszę o tym bez najmniejszego zamiaru przyjmowania roli sędziego, obwiniania lub usprawiedliwiania kogoś” – dodaje, sądząc, obwiniając Polskę i cały Zachód, wreszcie usprawiedliwiając wszystkie działania ZSRR.źródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Zapowiadany od dawna tekst Władimira Putina o II wojnie światowej nie zaskakuje. Prezydent Rosji powtarza w nim stare argumenty, wylicza wszystkie prawdziwe i wyimaginowane źdźbła w oczach połowy Europy, nie dostrzegając największych nawet belek po stronie stalinowskiej Rosji. Przekuwa w ten sposób na gruncie propagandowym powiedzenie, że najlepszą metodą obrony jest atak. Putin wie, że nie ma racji. Dlatego atakuje. Także Polskę.

Artykuł został opublikowany w czwartek przez amerykański „The National Interest”. Magazyn to imitacja neokonserwatyzmu przejęta przez ludzi blisko związanych z RT, kremlowską telewizją dla odbiorców anglojęzycznych. Jego wydawcą jest Dmitrij Simis vel Dimitri Simes, w czasach sowieckich dysydent, a ostatnio obrońca polityki Kremla, który wspólnie z Wiaczesławem Nikonowem, wnukiem i fanem Wiaczesława Mołotowa, prowadzi w rosyjskiej telewizji talk show „Bolszaja igra” (Wielka gra). W polskiej sieci artykuł opublikował Sputnik Polska, a ponieważ jest on instytucją państwową odpowiedzialną za propagandę w naszym języku, można uznać to tłumaczenie za kanoniczne. Stamtąd pochodzą wszystkie cytaty.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie