Eurodeputowany Grzegorz Tobiszowski zwrócił się do wszystkich czeskich posłów w Parlamencie Europejskim z prośbą o interwencję w sprawie wciąż zamkniętej dla mieszkańców woj. śląskiego granicy polsko-czeskiej.

Jak poinformował podczas niedzielnej konferencji prasowej w Chorzowie, grupa posłów obiecała pomóc w tej sprawie.

12 czerwca czeskie Ministerstwo Zdrowia podało, że woj. śląskie zostało uznane za obszar o wysokim zagrożeniu epidemicznym, co oznacza, że nie objęło go przywrócenie od 15 czerwca normalnego ruchu granicznego. Od mieszkańców regionu czeskie służby wymagają potwierdzeń negatywnych testów na Covid-19. Śląskie jest od kilku tygodni regionem z najwyższą liczbą potwierdzonych zakażeń koronawirusem w Polsce, ogniska zakażeń są m.in. w śląskich kopalniach. Sprawa ruchu granicznego jest przedmiotem konsultacji i spotkań władz regionalnych i służb sanitarnych w obu krajach.

Grzegorz Tobiszowski w piątek wysłał drogą elektroniczną listy w języku czeskim do wszystkich czeskich posłów w Parlamencie Europejskim z prośbą o interwencję u premiera Czech Andreja Babisza. "Przekazałem, że w tym trudnym czasie każdego regionu i kraju pokazujemy solidarność, że wspieramy się wzajemnie, a nie tworzymy mury czy niepotrzebne granice, które mogą powodować odczucia, że ktoś jest dyskryminowany, źle traktowany" – powiedział Grzegorz Tobiszowski dziennikarzom w Chorzowie.

Według jego relacji, zaledwie po kilku godzinach otrzymał odpowiedź od kilku posłów z Czech, że zaangażują się w tę sprawę i będą interweniować. "Myślę, że to dobra informacja" – ocenił. "To ważne, aby sąsiedzi tak bliscy, w tej części Europy, mieli dalej dobre kontakty" – podsumował Grzegorz Tobiszowski.