statystyki

Komunizm przygotował Niemców z NRD na kryzys

autor: Artur Ciechanowicz28.04.2020, 07:44; Aktualizacja: 28.04.2020, 07:45
Skąd takie różnice? Reiner Haseloff, chadecki premier Saksonii-Anhalt, nie ma wątpliwości: mieszkańcy dawnej NRD są dużo lepiej przygotowani na sytuacje skrajne. – Widzieliśmy tutaj wiele wzlotów i upadków oraz radziliśmy sobie z wieloma kryzysami. Ponadto umiejętność improwizacji jest bardziej widoczna na wschodzie niż na zachodzie – mówił polityk CDU.

Skąd takie różnice? Reiner Haseloff, chadecki premier Saksonii-Anhalt, nie ma wątpliwości: mieszkańcy dawnej NRD są dużo lepiej przygotowani na sytuacje skrajne. – Widzieliśmy tutaj wiele wzlotów i upadków oraz radziliśmy sobie z wieloma kryzysami. Ponadto umiejętność improwizacji jest bardziej widoczna na wschodzie niż na zachodzie – mówił polityk CDU.źródło: ShutterStock

Historyczny podział na Niemcy Zachodnie i dawne NRD widać również w czasach kryzysu wywołanego przez koronawirusa. Jest to jeden z tych nielicznych momentów, kiedy wschód wypada lepiej.

W landach dawnej NRD jest znacznie mniej przypadków zakażeń. Na przykład w graniczącej z Polską Meklemburgii-Pomorzu Przednim – ok. 700, w Brandenburgii – 2,5 tys., w Turyngii – 1,8 tys., a w Saksonii-Anhalt – 1,5 tys. Dla porównania, w Bawarii zakażonych jest 40 tys. osób, a w Badenii-Wirtembergii i Nadrenii Północnej-Westfalii po 30 tys. Trzy landy z najniższą liczbą zakażonych na 100 tys. mieszkańców również leżą na wschodzie: Meklemburgia – 41, Saksonia-Anhalt – 63, Turyngia – 84. W landach wschodnich mieszka ok. 15 proc. całej populacji Niemiec, ale jest tylko ok. 8 proc. wszystkich nosicieli koronawirusa.

Skąd takie różnice? Reiner Haseloff, chadecki premier Saksonii-Anhalt, nie ma wątpliwości: mieszkańcy dawnej NRD są dużo lepiej przygotowani na sytuacje skrajne. – Widzieliśmy tutaj wiele wzlotów i upadków oraz radziliśmy sobie z wieloma kryzysami. Ponadto umiejętność improwizacji jest bardziej widoczna na wschodzie niż na zachodzie – mówił polityk CDU w wywiadzie dla dziennika „Die Welt”, podkreślając, że w landach wchodzących niegdyś w skład komunistycznych Niemiec jest znacznie mniej naruszeń przepisów dotyczących ograniczenia kontaktów. – Jesteśmy bardziej zdyscyplinowani. Autorytet państwa jest tu bardziej akceptowany – komentował.


Pozostało jeszcze 75% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie