Premier Mateusz Morawiecki podczas poniedziałkowego posiedzenia Sejmu przedstawił informację na temat sytuacji epidemiologicznej związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce.

W debacie nad tym punktem lider PSL zaapelował do szefa rządu o pakt solidarności z opozycją. "Pakt solidarności, na podstawie którego nakreślimy na najbliższe trzy, cztery, pięć miesięcy działania, które powinien podjąć rząd. Nakreślimy te plany dla całego społeczeństwa" - mówił Kosiniak-Kamysz.

"To jest chwila, w której pan, panie premierze, musi wyjść z ram polityka, a stać się odpowiedzialny wspólnie z nami za przyszłość Rzeczypospolitej" - dodał.

Lider PSL zwrócił także uwagę na konieczność utrzymania sprawności systemu ochrony zdrowia, tak by - jak mówił - dać poczucie pełnego bezpieczeństwa wszystkim pracownikom ochrony zdrowia. Według niego, specjalnym monitoringiem powinny zostać objęte te miejsca, w których przebywają osoby najbardziej narażone na skutki epidemii, czyli oddziały geriatrii, domy pomocy społecznej oraz zakłady opiekuńczo-lecznicze. Kosiniak-Kamysz zwrócił także uwagę na potrzebę zapewnienia stabilnego wsparcia finansowego dla szpitali oraz wskazania w nich ścieżki dostępu do ochrony zdrowia dla osób z chorobami innymi niż COVID-19.

Lider PSL, który odczytał fragmenty wiadomości od rolników i przedsiębiorców zmagających się ze skutkami kryzysu wywołanego epidemią, przypomniał także wcześniejsze postulaty Koalicji Polskiej dotyczące pomocy dla polskiej gospodarki. Prawdziwej - jak mówił Kosiniak-Kamysz - tarczy antykryzysowej z funduszem płatności w BGK, ze zwolnieniem z ZUS-u dla każdej firmy oraz z minimalnym wynagrodzeniem dla każdego pracownika, który ucierpiał w wyniku koronawirusa. (PAP)