statystyki

Warunki w więzieniach pozostają kiepskie. Nie przeprowadzono fundamentalnej reformy: zmiany infrastrukturalnej [ROZMOWA z Kardasiem]

autor: Maciej Miłosz01.03.2020, 17:00
„Powinniśmy zbudować 15 nowych więzień, ale jednocześnie zamknąć sto istniejących. Dzięki temu moglibyśmy zlikwidować ok. 9 tys. etatów, co rocznie – tylko na pensjach – dałoby 700 mln zł oszczędności”

„Powinniśmy zbudować 15 nowych więzień, ale jednocześnie zamknąć sto istniejących. Dzięki temu moglibyśmy zlikwidować ok. 9 tys. etatów, co rocznie – tylko na pensjach – dałoby 700 mln zł oszczędności”źródło: ShutterStock

W 2015 r. Służba Więzienna była trzecim przewoźnikiem w kraju. Jej samochody pokonały w sumie 7 mln km – więcej miały chyba tylko dwa przedsiębiorstwa transportowe.

Po co się wsadza ludzi do więzienia?

Aby odbyli karę. Ale to po wyroku. Można ich również zatrzymać tymczasowo w okresie, gdy prowadzone jest postępowanie – by nie mataczyli.

A resocjalizacja?

Prowadzi się ją ze skazanymi, nie tymczasowo aresztowanymi. Resocjalizacja to bardzo szerokie zagadnienie, ale sprowadza się do jednej rzeczy: chodzi o to, by człowiek, który jednak trafił do więzienia, nie wyszedł z zakładu gorszy i by był przystosowany do życia na zewnątrz. Czasami to są prozaiczne rzeczy: trzeba nauczyć go, by rano wstał, umył się i poszedł do pracy. Najlepszą rzeczą byłoby odwzorowanie w więzieniach zwykłego życia. Jeśli ktoś jest młody, to powinien się też uczyć. Pobyt w więzieniu powinien dawać szansę zdobycia zawodu czy podniesienia wykształcenia. To byłby ideał.

To jak wygląda nasza rzeczywistość?

Jest zdecydowanie trudniejsza i o wiele mniej różowa – warunki w więzieniach są bardzo kiepskie. W latach 90. przeprowadzono dwie fundamentalne zmiany, lecz nie zrobiono trzeciej. Równie ważnej. Pierwsza z wprowadzonych reform sprawiła, że człowiek trafiający do zakładu przestał być przedmiotem, a stał się podmiotem. Zyskał prawa, których funkcjonariusze muszą przestrzegać. Symboliczna była zmiana, że do skazanego trzeba się zwracać per pan. Ma on również prawo pisać skargi do instytucji, które mogłyby mu pomóc. Ma także prawo do opieki medycznej. To naprawdę wiele uprawnień, które kiedyś były nie do pomyślenia.

W kwestii opieki medycznej można usłyszeć, że skazani mają lepiej niż ci, którzy są na wolności.

To prawda. Wynika to z tego, że osadzony, który nie może uzyskać odpowiedniej opieki w jednostce penitencjarnej, jest przewożony do szpitala na zewnątrz – i tam traktowany jak pacjent prywatny, poza kolejką. Państwo nawet płaci za niego podwójnie. Często skazany jest ubezpieczony, a Służba Więzienna i tak się do niego dorzuca.

Na czym polegała druga ważna zmiana?

Zmieniła się kadra – w tamtym czasie nastąpiła ogromna wymiana ludzi. Wielu funkcjonariuszy z czasów PRL nie potrafiło przystosować się do nowych realiów, do tego, że więzień ma jakiekolwiek prawa. Odchodzili lub byli zwalniani. W ich miejsce zatrudniono mnóstwo młodych osób, w tym wielu idealistów. Bo np. w tym czasie przyszło do nas sporo ludzi, którzy poodchodzili z seminariów. A więzienie to specyficzna praca, wielu z nich traktowało służbę jako pomoc bliźniemu. Jednak większość z czasem się wypaliła.

Magazyn DGP 28 lutego 2020

Magazyn DGP 28 lutego 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

A czego zaniechano?


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (3)

  • i tyle w temacie(2020-03-01 17:29) Zgłoś naruszenie 41

    To fakt. Należy zabrać emerytom i rencistom i podwyższyć standard życia kryminalistom i ich rodzinom na wolności. .Przy okazji może starczy dla kryminalistów na smartfony służbowe aby mafiozi mogli kierować przedsięwzięciami biznesowymi prowadzonymi za kratami więzień..

    Odpowiedz
  • nco(2020-03-02 07:56) Zgłoś naruszenie 20

    System odbywania kary powinien być celkowy, w celach pojedynczych. Resocjalizacja powinna być robiona pracą przymusową.

    Odpowiedz
  • wyborca(2020-03-01 22:39) Zgłoś naruszenie 10

    Co na to Kidawa? Przecież PO zawsze ma największe popracie w więzieniach - do 70%

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie